Głoszenie Ewangelii – oto najważniejsza posługa Kościoła
«Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam» (J 20, 21)
Kategoria
Podkategoria: Wiara
«Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam» (J 20, 21)
- Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo». (Mt 9, 36 – 38)
- Kiedy czcimy Maryję, koronujemy Jej obrazy, to z jednej strony chcemy oddać jej hołd jako Matce Króla – Chrystusa, a z drugiej przyzywamy jej pomocy w trudach, w ciężkich momentach dla narodu. Jest potężna, ponieważ jest Matką Chrystusa, natomiast przychodzi, aby nam służyć – mówi o. Grzegorz Bartosik w nr 20 "Teologii Politycznej Co Tydzień", przybliżając tajemnice kultu maryjnego w Polsce.
Ratunkiem dla grzeszników jest Niepokalane Serce Maryi. Droga ta budzi jednak wiele pytań, gdyż Maryja jest, jak każdy z nas, stworzeniem i człowiekiem, a nie Bogiem. Nie możemy o tym zapominać, a tym bardziej zacierać nieprzekraczalnej granicy pomiędzy Stwórcą a stworzeniem.
W święto Zwiastowania, 25 marca 1858 roku Bernadeta Soubirous słyszy z ust Pięknej Pani, która jej się objawiła wcześniej w grocie Masabielle piętnaście razy słowa: „Ja jest Niepokalanym Poczęciem”. Bernadetta była zaskoczona taką odpowiedzią, gdyż nie wiedziała, co znaczy to dziwne imię "Niepokalanie Poczęta". Nie zdążyła się jednak o nic więcej zapytać, ponieważ śliczna Pani zniknęła.
Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».
Związek Radziecki miał w planach zlikwidowanie Europy, ale na drodze stanęła katolicka Polska, która zwróciła się do Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Pan Jezus pokazując jej swoje Serce pełne ognia, rzekł do niej: “Moje Boskie Serce tak płonie miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać tych płomieni gorejących, zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie rozlać je za twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi Bożymi skarbami”.
Dlaczego 2 tys. lat temu chrześcijanie byli zdolni do głębokiej relacji z Bogiem, do odważnego głoszenia Dobrej Nowiny i radykalności w aspekcie moralności, a my dziś nie potrafimy im dorównać? Czy byli silniejsi, odważniejsi, czy w ich kulturze było prościej? A może to dlatego, że przebywali z Jezusem w Jego wcielonej postaci?
Największym skarbem kościoła Santa Maria la Real są relikwie cudu eucharystycznego. Mieszczą się one w prawej nawie w dwunastowiecznym złotym kielichu-relikwiarzu. W świątyni pochowani są również benedyktyński kapłan i Juan Santín, świadkowie cudu. Miał on miejsce w roku 1300.
Wolność jest największym darem, jaki człowiek otrzymał od Boga. Jest darem, który go odróżnia od innych stworzeń. O ile wcześniej Bóg po prostu mówi i to, co mówi, się staje, o tyle przed stworzeniem człowieka pojawia się refleksja: 26 A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!» 27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę (Rdz 1,26–27).
"Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca"
Ostatnio obserwujemy prawdziwy zalew nowych usług, bazujących na samodoskonaleniu, coachingu, jakimś bliżej nieokreślonym mentorstwie, a jakże, ludzi świeckich. Owi samozwańczy trenerzy proponują drogę do szczęścia, na skróty, przy wykorzystaniu nowych, często paranaukowych technik, takich jak NLP czy mapy pamięci. Nie sądzę, aby większość z nich mogła naprawdę dowieść skuteczności tego typu narzędzi. Nie podejrzewam też, aby owi trenerzy, mówiący z przekonaniem o swoich atutach, pięknie, przekonywująco, zgodnie z wszystkimi wyznacznikami skutecznej sztuki autoprezentacji, obiecujący, że wezmą odpowiedzialność za całe życie delikwenta, mieli za sobą jakieś wielkie doświadczenie życiowe.
Dużo ostatnio wydawanych jest książek o teorii demonologii lub publikacji pokazujących poglądy egzorcystów których posługa jest nieosiągalna dla polskich wiernych. Nieraz takie lektury, choć w treści poprawne, jednak praktycznie nie dają budujących rozwiązań. Coraz więcej jest już w Polsce „naszych” egzorcystów, i chwała za nich Panu, że możemy się do nich zwracać, jak i że coraz śmielej piszą oni książki.
"Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza"