Ukraińscy ochotnicy z SS. Między SS-Galizien a UPA
28 kwietnia 1943 r. we Lwowie sformowana została, złożona z ukraińskich ochotników, 14. Dywizja Grenadierów SS, tzw. dywizja SS-Galizien lub „Hałyczyna”.
Kategoria
Sekcja: Wschód
28 kwietnia 1943 r. we Lwowie sformowana została, złożona z ukraińskich ochotników, 14. Dywizja Grenadierów SS, tzw. dywizja SS-Galizien lub „Hałyczyna”.
„W tym momencie można powiedzieć, że nasze dobre relacje od dawna przechodzą drobne turbulencje, spowodowane pewnie w jakiejś mierze kwestiami wewnętrznymi, jeśli chodzi o politykę ukraińską” – powiedział o polsko-ukraińskich napięciach poseł Radosław Fogiel.
Po wczorajszych napięciach dyplomatycznych pomiędzy Warszawą a Kijowem wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński przypomniał w mediach społecznościowych najważniejsze fakty dotyczące relacji polsko-ukraińskich. Polityk podkreślił, że wspierając Ukrainę, polskie władze kierują się przede wszystkim interesem własnego narodu.
Naczelny troll Władimira Putina, były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew ponownie straszy świat użyciem przez Rosję broni nuklearnej. Jego wpis na Telegramie wywołał reakcję Białego Domu.
Portal Ukraińska Prawda donosi, że ukraińskie drony ponownie uderzyły dziś w stolicę agresora i ponownie jeden z nich trafił w centrum biznesowe Moscow City.
Z Ukrainy do Rosji wracają weterani toczącej się obecnie wojny. Nie mają zapewnionego wsparcia medycznego i psychologicznego, wobec czego w większości na własną rękę "leczą się" alkoholem i narkotykami. Rosyjscy lekarze określają ich mianem "zombie".
„Mam nadzieję, że to wszystko jest na razie sondowanie, i dojdzie jeszcze na jesieni do jakiegoś znaczącego uderzenia” – powiedział gen. Roman Polsko oceniając, że na razie na Ukrainie nie widać prawdziwej kontrofensywy.
Połowa lata minęła. Jesień coraz bliżej, a w polskiej przestrzeni medialnej znów pojawiają się wpisy o tym, jak zimno może być bez gazu, zwłaszcza rosyjskiego.
Prezydent Ukrainy podpisał ustawę, zgodnie z którą Ukraiński Kościół Greckokatolicki zrezygnuje z kalendarza juliańskiego, co wiąże się z nowymi datami świąt.
Jak podaje „Ukraińska Prawda”, powołując się na informacje oficjalnie potwierdzone przez Siły Zbrojne Ukrainy, wojsko zaatakowało prowadzący na Krym most Czonharski.
Jak podał mer stolicy Rosji Siergiej Sobianin, w nocy z soboty na niedzielę miał miejsce w Moskwie kolejny atak dronów. Informacje potwierdziła także kremlowska agencja prasowa TASS.
Rozejm zawarty został na 13 i pół roku (chodzi o rozejm pomiędzy Rzeczpospolitą a Rosją zawarty w Andruszowie 30 stycznia/9 lutego 1667 roku), ale okazał się bardzo trwałym rozgraniczeniem, pozbawiającym Rzeczpospolitą de facto oparcia w czynniku kozackim, a robiąc z niego na trwałe czynnik podziału i osłabienia Rzeczypospolitej. Pamiętajmy bowiem, że o ile Polska traciła połowę Kozaczyzny/Ukrainy, to Rosja nie tylko zyskiwała połowę Ukrainy, ale także ziemie czernichowską, smoleńską i siewierską, które wcześniej utraciła na rzecz Rzeczypospolitej na podstawie rozejmu w Dywilinie, po okresie Wielkiej Smuty.
Coraz gorzej układa się dla Władimira Putina forum Rosja-Afryka w Petersburgu. Po tym, jak prezydent Egiptu bezlitośnie pokazał swój stosunek do gospodarza, Putina upokorzył też przywódca RPA. Matamel Ramaphosa oświadczył, że kraje Afryki nie oczekują rosyjskiej jałmużny, ale zaprzestania utrudniania im handlu z Ukrainą.
„W naszym interesie jest tłumaczyć Ukraińcom, że mają w nas sojuszników, a nie frajerów” – powiedział prof. Przemysław Czarnek, odnosząc się do postawy Kijowa wobec braku zgody na zalewanie polskiego rynku ukraińskim zbożem.
Putin i Łukaszenka chcą zdestabilizować Polskę wykorzystując kwestie dawnych polskich kresów i zaszłości historycznych, kwestionując polskość ziem zachodnich określając je jako „ofiarowane przez Stalina jako dar” i oskarżając Warszawę o chęć przejęcia części Ukrainy – pisze dziennik „Le Figaro”.