Rosja
- Wojna rosyjsko-ukraińska już na samym początku przyniosła jeden bardzo konkretny rezultat – pokazała, że nie ma żadnej „ruskiej wspólnoty”, że w zasadzie nigdy jej nie było … że była tylko propagandową figurą, stanowiącą pretekst dla moskiewskiej ekspansji. Ekspansja ta nazwana została przez Iwana Groźnego „zbieraniem ziem ruskich”. Wszystko opierało się na fałszywym założeniu, że Ruś od czasów Ruryka a przynajmniej od Włodzimierza Wielkiego stanowi wspólnotę kulturową a nawet narodowościową – pisze na łamach portalu Jagiellonia.org publicysta Klaudiusz Wesołek.