Rosjanie zrzucili bomby na Odessę. Ucierpiał polski konsulat
W Odessie, w czasie rosyjskiego ataku, ucierpiał budynek polskiego konsulatu. Na szczęście, jak poinformowało MSZ, żaden pracownik nie ucierpiał.
Kategoria
Sekcja: Wschód
W Odessie, w czasie rosyjskiego ataku, ucierpiał budynek polskiego konsulatu. Na szczęście, jak poinformowało MSZ, żaden pracownik nie ucierpiał.
Ukraińskie wojska konsekwentnie domykają operację odzyskiwania Kupiańska w obwodzie charkowskim. W ostatniej fazie działań oddziały 2. Korpusu Gwardii Narodowej Ukrainy „Karta” przejęły kontrolę nad kluczowym punktem administracyjnym miasta – budynkiem Rady Miejskiej. Nad ratuszem zawisła ukraińska flaga, co symbolicznie i operacyjnie potwierdziło odzyskanie centrum Kupiańska.
„Od tygodni Putin musi patrzeć, jak znikają lub chwieją się jego sojusznicy. Obietnice wsparcia ze strony Rosji stają się bezwartościowe, a agresywna polityka zagraniczna Trumpa wywiera presję na Kreml” – czytamy na łamach Die Welt.
Zdaniem mediów prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wysłał rosyjskiemu dyktatorowi Władimirowi Putinowi dość istotne ostrzeżenie pytany o dziennikarzy, czy Putina może spotkać podobny los jak obalonego i uwięzionego przez amerykańskie siły specjalne wenezuelskiego dyktatora Nicolasa Maduro.
Podczas dzisiejszego zmasowanego ataku na Ukrainę, siły rosyjskie zniszczyły budynek ambasady Kataru w Kijowie.
Rosyjskie ministerstwo obrony przyznało, że podczas nocnych ataków na Ukrainę użyło rakiety balistycznej oriesznik.
Reagując na ostatnie spotkanie liderów państw tworzących tzw. koalicję chętnych w Paryżu, rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa oświadczyła, że jeżeli na Ukrainie znajdą się zachodni żołnierze, to będą oni „uzasadnionymi celami bojowymi” dla Rosjan. „Będziemy strzelać” – zapowiedziała.
Cztery lata po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę coraz wyraźniej widać, jak daleko rosyjska propaganda rozminęła się z rzeczywistością. Przypomina o tym w mediach społecznościowych Stefan Bartnik, który w swoim komentarzu wraca do pierwszych dni wojny i słynnych zapowiedzi zdobycia Kijowa „w trzy dni”.
Na północnym Atlantyku doszło do bezprecedensowego manewru wojskowego, który znacząco podnosi napięcie między Moskwą a Waszyngtonem. Jak podają zachodnie media, Rosja skierowała okręt podwodny oraz jednostki nawodne, by eskortowały tankowiec ścigany przez United States Coast Guard. Rosyjska jednostka należy do tzw. „floty cieni”, wykorzystywanej do transportu ropy z pominięciem międzynarodowych sankcji.
Rok 2025 zapisał się jako moment przełomowy dla rosyjskiej gospodarki wojennej. Seria precyzyjnych uderzeń Ukrainy w infrastrukturę paliwową Federacji Rosyjskiej uderzyła w samo serce systemu, który od dekad finansował ambicje Kremla. Jak zauważa ukraiński ekspert wojskowy Dmitry Snegirev, były to „najdroższe eksplozje tej wojny” – kosztowne nie tylko materialnie, lecz przede wszystkim strategicznie.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skomentował pojmanie wenezuelskiego dyktatora Nicolasa Maduro przez siły amerykańskie.
Moskwa zabrała głos w sprawie dzisiejszych amerykańskich nalotów na Wenezuelę.
Wedle ustaleń ukraińskiego wywiadu, w okolicy prawosławnych świąt Bożego Narodzenia Rosjanie mają przeprowadzić krwawą prowokację, której celem będzie storpedowanie rozmów pokojowych.
Na zachodniej Ukrainie „Ukrainie hucznie obchodzono kolejną rocznicę urodzin Stepana Bandery, lidera Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, zbrodniarza i terrorysty, ponoszącego moralną i polityczną odpowiedzialność za ludobójstwo na Polakach i obywatelach II Rzeczypospolitej innych narodowości” – alarmuje zajmujące się tematyką kresową polskie Stowarzyszenie Wspólnota i Pamięć.
Kilka dni temu Rosyjski Korpus Ochotniczy Denisa Kapustina poinformował o śmierci swojego dowódcy, który miał zginąć w wyniku atak drona. Teraz okazuje się jednak, że Kapustin żyje, a informacje o jego śmierci były celową dezinformacją, która pozwoliła Ukrainie przejąć środki przeznaczone przez Rosję na jego likwidację