Już nawet Putin mówi o „kolosalnych trudnościach” Rosji
Krwawy rosyjski dyktator Władimir Putin miał dziś podczas spotkania z członkami rządu przyznać, że Rosja zmaga się z „kolosalnymi trudnościami”.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Krwawy rosyjski dyktator Władimir Putin miał dziś podczas spotkania z członkami rządu przyznać, że Rosja zmaga się z „kolosalnymi trudnościami”.
Nowy Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz zdradził, że od początku wojny Polska przekazała Ukrainie pomoc o wartości 3 mld dolarów. Wyliczenie to nie obejmuje jednak pomocy prywatnej i samorządowej.
„Dziś podjąłem decyzję o odwołaniu Prokuratora Generalnego z urzędu i odwołaniu szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy” – przekazał Wołodymyr Zełenski w najnowszym nagraniu wideo.
19-letni żołnierz Gwardii Narodowej Ukrainy strącił przy pomocy ręcznego systemu pocisków ziemia-powietrze „Igła” kolejny rosyjski samolot szturmowy Su-25. To już szósta maszyna wroga, którą młody żołnierz sprowadził na ziemię.
Zdawało się, że w trwającej wojnie Kremlowi wychodzi jedynie propaganda, dzięki której utrzymuje poparcie Rosjan. Tym razem jednak propagandyści Putina odnotowali sromotną porażkę. W nagraniu mającym pokazać „bohaterstwo” rosyjskich żołnierzy zaprezentowano… ostrzał cywilnych budynków.
Ukraińskie władze alarmują, że Rosjanie celowo bombardują pola uprawne pociskami zapalającymi, aby wywołać globalny kryzys żywnościowy. Wiceszef ukraińskiego resortu rolnictwa Taras Wysocki wskazuje, że w tym roku zbiory zbóż na Ukrainie mogą być co najmniej o 50 mln ton mniejsze niż przed rokiem, kiedy udało się zebrać 86 mln ton.
W rozmowie z „Le Figaro” Lech Wałęsa stwierdził, że „Rosja powinna zostać zniszczona”, co wywołało wściekłość na Kremlu. Rosyjska propaganda grozi byłemu prezydentowi Polski porwaniem i więzieniem. Jeden z propagandystów Putina zaproponował nawet wyznaczenie pięciu milionów dolarów lub euro za zabójstwo Wałęsy.
W barbarzyńskim ataku rakietowym na ukraińską Winnicę zginęły co najmniej 24 osoby. Ukraińcy zapewniają, że sprawcy zbrodni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Partyzantom na Krymie udało się ustalić, że rozkaz do ataku najpewniej wydał Anatolij Waroczkin. Ukraińskie media piszą o „polowaniu” na zbrodniarza.
Nie mogąc pokonać ukraińskiej obrony w otwartej walce, Rosjanie starają się sterroryzować Ukraińców atakami rakietowymi na obiekty cywilne i sianiem propagandowych kłamstw. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapewnia, że te zabiegi nie rozbiją jedności jego narodu.
"Duża kolumna pojazdów wojskowych, nawet 100 sztuk, przejechała przez miasto w kierunku obwodu zaporoskiego. Na ciągnikach w kolumnie widziano pojazdy typu BMD-4, które część ludzi wzięła za czołgi oraz wiele opancerzonych transporterów piechoty" – czytamy we wpisie doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko, który jest lojalny wobec Kijowa.
Ambasador Polski przy ONZ Krzysztof Szczerski podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych mówił, że putinowska Rosja odmawia Ukrainie prawa do istnienia i dlatego nie tylko morduje ukraiński naród, lecz niszczy również jej zabytki oraz dziedzictwo kulturowe.
Jak podaje PAP, na wojnie na Ukrainie Rosja ponosi ogromne straty. Z obliczeń wynika, że są one większe niż podczas całej II wojny czeczeńskiej trwającej w latach 1999-2002, a więc w zaledwie 4.5 miesiąca.
W sobotni poranek rosyjskie wojska dokonały ostrzału rakietowego położonej na południu Ukrainy nad Morzem Czarnym Odessy.
„Złożyliśmy zobowiązanie, że nie użyjemy precyzyjnej broni przeciwko rosyjskim obiektom na terytorium Federacji Rosyjskiej. Wszędzie to potwierdzaliśmy, nawet ja osobiście to zrobiłem w liście skierowanym do mojego kolegi – szefa Pentagonu – że użyjemy amerykańskiej broni do odstraszenia wroga i przejmowania czasowo okupowanych ziem tylko na terenie Ukrainy” – powiedział w rozmowie z BBC Ukraina minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow.
Ukraińscy wojskowi nie ukrywają, że przekazane im przez Stany Zjednoczone systemy artylerii rakietowej HIMARS zmieniły oblicze trwającej wojny, pozwalając ukraińskiej armii dosięgać tyły Rosjan. Jednym z ostatnich sukcesów obrońców jest zniszczenie rosyjskiego składu amunicji w mieście Kadijewka w obwodzie ługańskim, czego najpewniej dokonano również dzięki amerykańskim wyrzutniom.