Kategoria

Wschód

Sekcja: Wschód

Zdj. Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons

Rosja

Przyszłość Rosji - Rewolucja albo...chiński protektorat

Wszystko wskazuje na to, że rosyjskie władze postanowiły zająć się sprawami Syberii i Dalekiego Wschodu. Ma to niewątpliwy związek ze stanem relacji chińsko – rosyjskich, a raczej z pojawiającymi się w Rosji coraz częściej opiniami, że „strategiczne partnerstwo” między Moskwą a Pekinem przekształca się w uzależnienie państwa Putina od większego i bogatszego sąsiada.

Zdj. Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons

Rosja

FSB.Gwardia Kremla.Czy czekiści mogą zrzucić z tronu Putina?

Federalna Służba Bezpieczeństwa to spadkobierczyni czekistów i KGB, z tym, że gdy w ZSRR KGB podporządkowana była władzom partii komunistycznej, a funkcjonariusze nie mieli dostępu do luksusów jakimi dysponowali liderzy partii, to dziś FSB nikt nie kontroluje, a służba gwarantuje dostęp do pieniędzy. Podobnie jak poprzedniczka wszechwładna rosyjska służba bezpieczeństwa łącząca funkcje policji politycznej, służby wywiadowczej i agencji mającej walczyć z zorganizowaną przestępczością. Do zadań należy ingerencja we wszystkie dziedziny życia (od ingerencji w życie polityczne, przez kontrolę nad badaniami naukowymi, aż do nadzoru nad gospodarką). FSB ma prawo do zabijania na terenie Rosji jak i poza jej granicami.

Fot. Thawt Hawthje via Flickr, CC BY 2.0

Rosja

Gazprom - dojna krowa dla putinowskich oligarchów

Nie jest tajemnicą, że państwowy Gazprom ma trzy funkcje. Po pierwsze, zapewnić dochody podwykonawcom, czyli biznesmenom związanym z Kremlem. Po drugie, realizować politykę zagraniczną Rosji, stąd różne projekty niekoniecznie korzystne biznesowo. Po trzecie, zyski z eksportu mają pozwolić subsydiować dostawy dla odbiorców w kraju. Szczególnie tych strategicznych. Widać, sytuacja biznesowa Gazpromu staje się już tak zła, że koncern zdecydował się publicznie upomnieć o długi w ministerstwie obrony. O czym to świadczy? O problemach z pieniędzmi w Gazpromie który ma przecież realizować wielkie projekty, w rodzaju Nord Stream 2, a zarazem płacić rachunki za nadużycia z przeszłości (wyrok arbitrażu sztokholmskiego w sporze z Naftohazem). Z drugiej jednak strony, reakcja resortu obrony pokazuje, że siłowicy nadal dyktują warunki gry.

fot. kremlin.ru

Rosja

Rosja przyłączy Białoruś, by ,,ocalić'' ją przed Polską?

„Przyłączenie Białorusi do Rosji stałoby się wielkim narodowym sukcesem”, pod takim tytułem ukazał się w internetowym wydaniu gazety Eurasia Daily artykuł rosyjskiego publicysty Jegora Chołmogorowa. Ten sam autor suflował niedawno władzom na Kremlu, by nie wspierały pogrążonego w kryzysie Łukaszenki, ale zainwestowały w siły prorosyjskie na Białorusi. O sprawie pisze portal Kresy24.pl

Rosja... zgłupieje? Większość uczonych chce uciec

Rosja

Rosja... zgłupieje? Większość uczonych chce uciec

Gospodarka Rosji traci konkurencyjność jako pracodawca dla uczonych i specjalistów zajmującymi się najbardziej zaawansowanymi gałęziami gospodarki. Większość z nich szansę dla swojego rozwoju widzi w emigracji - pisze Adam Bukowski na łamach portalu Kresy24.pl.

fot. volganet.ru, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia

Rosja

W uścisku Moskwy. Po Ukrainie Polska może być następna

Jedną z najbardziej udanych akcji propagandowych Rosji w Polsce było wmówienie części polskich patriotów, że słuszną pamięć o zbrodniach ukraińskich nazistów na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej musi być wyrażana poprzez nienawiść do Ukraińców i poparcie dla Rosji. Przez wiele lat zbrodnie nazistów ukraińskich (specjalnie przez rosyjską propagandę nazywanych nacjonalistami by wytworzyć negatywne skojarzenia z nacjonalizmem w Polsce) nie wzbudzały zainteresowania w środowiskach patriotycznych. Nagła i niespodziewana, moim zdaniem nieprzypadkowa, eksplozja tego tematu posłużyła rosyjskiej propagandzie stworzenia przychylnej postawy części polskich środowisk patriotycznych do Rosji i jej imperialistycznej polityki (a także do gloryfikowania komunistycznej okupacji Polski, umniejszania zbrodni niemieckich, rosyjskich i komunistycznych na Polakach).

fot. xionos, lic. CC BY-SA 2.0 via Wikipedia

Rosja

Tego nie da się ukryć. Rosja jest po prostu nędznym państwem

Propagandzie rosyjskiej skutecznie udało się wmówić krytykom i sympatykom Rosji, że Rosja to silne oraz sprawne państwo. W rzeczywistości jedynym czym Rosja może się pochwalić jest doskonała propaganda. Realnie Rosja jest wyniszczana przez (skrzętnie ukrywane przed światem) patologie ustrojowe, które czynią te państwo niezdolnym do dbania o swój rozwój i do likwidacji wewnętrznych patologii, które celnie opisał doktor habilitowany Mirosław Minkin (absolwent Akademii Obrony Narodowej, wykładowca akademicki, autora wielu prac o Rosji i bezpieczeństwie narodowym) w swojej pracy „Rosja-Zachód. Walka o wpływy” (wydana staraniem wydawnictwa Rytm).

Rosyjska wojna o libijską ropę

Rosja

Rosyjska wojna o libijską ropę

Krótkotrwałe zajęcie dwóch największych portów naftowych Libii, a szczególnie zniszczenia infrastruktury w Ras Lanuf pokazały, że Libia nie jest w stanie zyskać na wzrostach cen ropy na świecie. Będzie to możliwe dopiero po zakończeniu wojny domowej i podziału kraju na dwie główne części. Obecnie sytuacja wygląda patowo – żadna ze stron nie ma na tyle dużej przewagi, by przechylić losy konfliktu na własną korzyść. Wie o tym także Rosja, która odchodzi od jednoznacznego wspierania marszałka Haftara i stara się układać z obu stronami. Jeśli Moskwie wyjdzie ta misja mediacyjna, może dostać największą część naftowego tortu Libii.