Zachód musi bronić swoich wartości w konfrontacji z Rosją Putina
“Kiedy przybyłem do Moskwy jako ambasador UE w Rosji cztery lata temu, relacje pomiędzy dwoma blokami były napięte, ale funkcjonowały normalnie. Jednak po kilku miesiącach Rosja anektowała Krym i rozpoczęła wojskową interwencję na wschodzie Ukrainy, obniżywszy kontakty [z Zachodem] na najniższy poziom od czasu zimnej wojny'' - , – pisze w The Guardian Vygaudas Ušackas, odchodzący ze stanowiska ambasadora UE w Rosji.