Tag

Tag: solidarność

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem solidarność.

O. Tadeusz Rydzyk (fot. Andrzejewski/Agencja BEW)

Wiadomości

O. Tadeusz Rydzyk z ważnym wyróżnieniem

W czwartek w sali BHP Stoczni Gdańsk odbyło się spotkanie opłatkowe i uroczystość wręczenia wyróżnienia dla dyrektora Radia Maryja, w których udział wziął abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański. Na uroczystości pojawili się także członkowie i pracownicy Komisji Krajowej NSZZ „S”, Zarząd Regionu Gdańskiego NSZZ „S” wraz ze swoimi pracownikami.

Jarosław Kaczyński (Agencja BEW)

Wiadomości

Jarosław Kaczyński na Marszu: "Mamy dziś dwa języki - ludzie co innego mówią w domu, a co innego publicznie. Jak w PRL!"

Premier Jarosław Kaczyński podczas przemówienia na Marszu Wolności i Solidarności zorganizowanym przez Prawo i Sprawiedliwość w Warszawie, przygotował bardzo płomienną mowę. Oto co powiedział do zebrnych: "Dziękuję za to, że jesteście. Woda, deszcz, a jesteście w kolejnym marszu - marszu wolności, solidarności i niepodległości. Zacznę dzisiaj od solidarności - i to nie tylko dlatego, że przed 32 laty władza uderzyła w NSZZ "Solidarność", ale także z innego powodu. Solidarność jako relacja z innymi ludźmi jest czymś niesłychanie ważnym, bez solidarności nie ma wspólnoty, nie ma przede wszystkim wspólnoty narodowej, Polski. A przecież przyszliśmy tutaj dla Polski. Ale solidarność nie może być płytkim przeżyciem emocji, czczą deklaracją. Nie może być nawet głębszym przeżyciem w czasie jakichś ważnych uroczystości. To musi być coś bardzo realnego (...) czy Polska jest dzisiaj krajem sprawiedliwym? - pytał Kaczyński. I odpowiedział: "Pozwolę sobie odpowiedzieć w państwa i w imieniu milionów

fot.kelsey e/Wikimedia Commons

Wiadomości

Papież o ... rugby

Za pozytywny znak wielkiej tradycji, która łączy dwa narody, uznał Papież Franciszek mnożące się w ostatnim czasie włosko-argentyńskie imprezy sportowe. Tym razem jest to mecz rugby obu drużyn narodowych. Zostanie on rozegrany dziś na cześć Ojca Świętego, a dochód będzie przeznaczony na cele dobroczynne. Zawodnicy obu drużyn wraz z ekipą techniczną, działaczami i rodzinami zostali przyjęci przez niego w południe na specjalnej audiencji. Franciszek zauważył, że choć rugby jest twardym sportem kontaktowym, pełnym siłowych starć, to nie brakuje w nim ducha zgrania i szacunku, a także wymogu wewnętrznego hartu. „Innym wartym podkreślenia aspektem jest równowaga między grupą a jednostką – mówił Papież. – Te słynne, niekiedy spektakularne «młyny»! Obie drużyny się przepychają, dwie zwarte grupy prą razem przeciwko sobie i się równoważą. A potem są akcje indywidualne, zwinne biegi ku linii końcowej boiska. No właśnie, w rugby biegnie się do mety! To słowo piękne i bardzo istotne, bo każe nam

Śp. Tadeusz Mazowiecki (fot. Artur Klose/Wikipedia)

Wiadomości

Tadeusz Mazowiecki nie żyje

Tadeusz Mazowiecki były twórcą i przewodniczącym Unii Demokratycznej i Unii Wolności. Był też publicystą, działaczem opozycji w czasach PRL, a w ostatnich czasach był doradcą Prezydenta Bronisława Komorowskiego.

fot. Wikimedia Commons

Wiadomości

Gdańscy Żydzi wspierają muzułmanów

W oświadczeniu gdańskich Żydów do gdańskich Muzułmanów czytamy: - Członkowie Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku z ogromnym smutkiem i niepokojem przyjęli fakt brutalnego ataku na gdański meczet. Nasze wyrazy solidarności i poparcia przekazaliśmy już osobiście i telefonicznie Braciom muzułmanom na ręce Ich imama Haniego Hraisha.W obliczu tego tchórzliwego aktu barbarzyństwa Żydzi gdańscy nie mogą stać obojętnie. Wyrażamy nasze głębokie oburzenie wobec ataku na świątynię i smutek z faktu, że doszło do niego w Gdańsku, mieście wolności i tolerancji. Łączymy się w bólu i solidarności z naszymi Braćmi muzułmanami.

Marsz Niepodległości 2012 (fot. archiwum fronda.pl)

Wiadomości

Kto się boi Ruchu N.?

Zaczęło się kilka lat temu dość „niewinnie”. Sympatyzujący z ONR i Młodzieżą Wszechpolską młodzianie, czasem przerośnięci i przedwcześnie wyłysiali zaczęli się gromadzić 11 listopada na patriotycznych marszach z okazji Święta Niepodległości. Z czasem było ich więcej i więcej. Dochodzili również niezwiązani z organizacją spod znaku falangi. Młodzi, starzy, całe rodziny z dziećmi. Łączyło ich jedno – poczucie umiłowania Ojczyzny i dyskomfort związany z tym, że obecny kształt Polski znacznie dobiega od tego, o jaki walczyli wielcy bohaterowie, a których oni noszą w sercach. Głośniej zrobiło się o nich, kiedy domorośli, samozwańczy antyfaszyści postanowili zablokować ich pochód. Ale postrach zaczęli budzić mniej więcej od 2011 roku, kiedy udało im się ściągnąć do stolicy blisko 100 tys. osób, a o prawdziwe palpitacje serca zaczynają przyprawiać od kiedy usystematyzowali swoje szeregi, nazywając się Ruchem Narodowym.

Fot. Piotr Drabik, Wikipedia

Wiadomości

Duda: Rządzący w naszym kraju z pracownika zrobili niewolnika

- To 31. pielgrzymka, ale pierwsza, na którą przybywamy prosto z wielkich protestów, które przez ostatnie 4 dni odbywały się w Warszawie. Walczyliśmy pod hasłem ‘Dość lekceważenia społeczeństwa’, walczyliśmy o prawa pracownicze, o realizację sierpniowych postulatów, które większości do dzisiaj są aktualne, nawet o niezależne od władzy i pracodawców związki zawodowe, za które ks. Jerzy oddał swoje życie – mówił Piotr Duda – Nasza pielgrzymka zapoczątkowana ponad 30 lat temu przez bł. ks. Jerzego Popiełuszkę to podziękowanie dla Jasnogórskiej Pani za opiekę nad ludźmi pracy. To tutaj przed Jasnogórskim Tronem Matki Miłości i Sprawiedliwości Społecznej stoją ludzie zatroskani o swoją przyszłość, o swoje rodziny, przedstawiciele wszystkich zawodów. Chcemy w ten sposób podziękować za Twoją matczyną opiekę – uzupełniał.

„Jestem facetem, ale płakać mi się chce ze szczęścia, żeśmy się wreszcie obudzili”

Wiadomości

„Jestem facetem, ale płakać mi się chce ze szczęścia, żeśmy się wreszcie obudzili”

- Przyjechaliśmy tutaj wykrzyczeć: dość lekceważenia polskich pracowników - mówił Duda. I dodawał, że dzięki temu marszowi – jak w „Murach” Jacka Kaczmarskiego – związkowcy „zobaczyli ilu ich, poczuli siłę i czas” - Właśnie nadszedł ten czas i ta siła, którą dzisiaj pokazujemy tutaj w Warszawie – mówił Duda. - Przyjechaliśmy tutaj wykrzyczeć: dość lekceważenia polskich pracowników, polskiego społeczeństwa. Chcemy szacunku dla nas, dla obywateli tego kraju.

"Opuściliśmy Komisję, bo strona rządowa zakpiła z dialogu"

Wiadomości

"Opuściliśmy Komisję, bo strona rządowa zakpiła z dialogu"

Zdaniem Dudy opuszczenie przez związkowców Komisji Trójstronnej było efektem postawy rządu, który wyraźnie w swoich działaniach reprezentował interesy pracodawców i przedsiębiorców, a nie pracowników. Działo się tak choćby przy pracach nad ustawami podwyższającymi wiek emerytalny czy zmieniającymi prawo pracy. Zdaniem Dudy rząd nie dotrzymał umowy, która była warunkiem zgody związkowców na wprowadzenie tzw. pakietu antykryzysowego. Organizacje związkowe zgodziły się na elastyczny czas pracy w zamian za stopniowe podwyższanie płacy minimalnej do 50 proc. średniej krajowej.

Polacy demonstrują przeciw Tuskowi

Wiadomości

Polacy demonstrują przeciw Tuskowi

Członkowie Klubów Gazety Polskiej zebrali się na Rondzie Dmowskiego i maszerują w kierunku Ronda de Gaulle’a. To z tego miejsca ma wyruszyć wielka manifestacja, w której ma wziąć udział ponad 100 tysięcy osób.

Polsce potrzebna jest Solidarność, czyli dlaczego popieram blokadę Warszawy

Wiadomości

Polsce potrzebna jest Solidarność, czyli dlaczego popieram blokadę Warszawy

Jestem głęboko przekonany, że mylą się ci wszyscy, którzy widzą w tych protestach tylko próbę obalenia rządu i pogrążenia Donalda Tuska. Owszem związkowcy – z różnych central związkowych – nie dażą premiera sympatią, ale to nie on jednoczy związkowców. Siłą jednoczącą ich nie są też postulaty płacowe i emerytalne, choć to one zgromadziły ich na ulicach, i to je najłatwiej obśmiać (bo jest faktem, że przy tym poziomie demografii na emerytury trzeba będzie przechodzić w wieku stu lat, a nie sześćdziesięciu pięciu, a pracodawcy są często za biedni, by podnosić płace minimalne). U podstaw tych protestów leży głębokie przekonanie, że rewolucja Solidarności, której zwieńczeniem było powstanie III RP wcale nie zakończyła się budową państwa solidarnego.