"Imperator", czyli jak "Gazeta Wyborcza" wydała niezamierzoną apologię ojca Tadeusza Rydzyka
Kilkanaście miesięcy temu uczestniczyłem w sesji naukowej na temat św. Maksymiliana Marii Kolbego. I właśnie w jej trakcie ktoś zadał mi pytanie, czy przypadkiem współczesnym Rycerzem Niepokalanej nie jest ojciec Tadeusz Rydzyk. Nie ukrywać, że miałem wówczas wątpliwości do takiego postawienia sprawy. Rozwiała je, paradoksalnie, książka dwóch reporterów „Gazety Wyborczej” Piotra Głuchowskiego i Jacka Hołuba „Imperator”.