Kościół
W samym centrum refleksji „na cztery ręce” stoi wiara. Jej rozumienie jest augustyńskie, ukształtowane w polemice z pelaganizmem, ale przefiltrowane przez współczesne odrzucenie wiary i uznanie jej za wyraz irracjonalnych potrzeb. Ten współczesny filtr w niczym nie zmienia jednak tradycyjnego ujęcia wiary, której nauczycielami pozostają Abraham, Żydzi i św. Paweł. Posługując się słowami tego ostatniego Franciszek bardzo mocno przypomina, że „zbawienie dokonuje się przez wiarę”. Wiara prowadzi zaś człowieka do stania się synem. „Życie w wierze, jako życie synowskie, jest uznaniem pierwotnego i radykalnego daru, będącego u podstaw egzystencji człowieka, i można je wyrazić w zdaniu św. Pawła, skierowanym do Koryntian: « Cóż masz, czego byś nie otrzymał? » ( Kor 4, 7)” - przypomina papież.