Kościół
„Głupia, obraźliwa, piętnująca wypowiedź księdza z komisji bioetycznej episkopatu odbiła się szerokim echem zarówno pośród niewierzących, jak i pośród wierzących w kraju i za naszymi granicami” - oznajmił ks. Lemański. Ale niestety nie wyjaśnił, dlaczego jego zdaniem prawda o tym, że in vitro jest bardzo szkodliwe dla poczętym za jego pośrednictwem dzieci jest „głupia” czy „obraźliwa”. Rozumiem oczywiście, że prawda ta jest niewygodna, ale głupia nie jest na pewno. Nie wiadomo też, czy i kogo obraża Prawda o skutkach ubocznych tej procedury, a także kogo piętnuje. Gdyby bowiem ks. Lemański rzeczywiście ją przeczytał, to wiedziałby, że piętnowała ona, co najwyżej gigantyczny przemysł in vitro.