Żebrowski: Michnik dąży do tego samego celu, co komuna
– Prawdę mówiąc, nie zdziwił mnie sposób, w jaki „Gazeta Wyborcza” przedstawiła żołnierzy wyklętych. Bardziej zaskakujący był dla mnie fakt, że publicyści tej gazety zajęli się tematem. Zdaje się, że nie mieli wyjścia, widząc to, co się dzieje w Polsce, te dziesiątki tysięcy ludzi wychodzących na ulice pod biało-czerwonymi sztandarami. Postanowiono więc dostrzec i tę część naszej tożsamości - mówi dr Leszek Żebrowski w wywiadzie dla "Naszego Dziennika".