Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 229466

Biedroń naucza w ... salce parafialnej

Wiadomości

Biedroń naucza w ... salce parafialnej

"Super Express" podał informację, że Robert Biedroń spotkał się z mieszkańcami wsi Wysokie na Pomorzu w parafialnej salce świetlicowej. Jak doszło do takiej, powiedzmy sobie szczerze, głupiej sytuacji? Biedroń wyjaśnia: - Obiecałem na piśmie proboszczowi, że nie będę krytykował tu Kościoła. Poprosił więcej, w imieniu parafian, księdza o udostępnianie świetlicy na ich spotkania i uzyskał jego zgodę.

Kalisz: Ławrow zrobił z Sikorskiego małego chłopczyka

Wiadomości

Kalisz: Ławrow zrobił z Sikorskiego małego chłopczyka

Zdaniem lewicowego posła, podobnie jak w kwietniu Tusk, Sikorski poleciał na rozmowy z szefem rosyjskiej dyplomacji nie znając prawa rosyjskiego i międzynarodowego, ani nie mając ze sobą ekspertów w tym zakresie. - Kiedy Ławrow powiedział publicznie „nie, bo my mamy swoje przepisy”, Sikorski nie miał wiedzy, żeby odpowiedzieć. Ja żądam, żeby nasi ministrowie mieli przy sobie prawników, którzy tak podstawowe rzeczy wiedzą – mówił Kalisz.

Prezydent Bydgoszczy pozywa PiS

Wiadomości

Prezydent Bydgoszczy pozywa PiS

W 30-sekundowym spocie poświęconym kadencji Bruskiego lektor podsumowuje pierwsze dwa lata rządów prezydenta i jednocześnie szefa bydgoskiej PO. Wymowa jest bardzo krytyczna: bydgoszczanom żyje się gorzej, tysiące firm upadły, dobrze bawią się tylko koledzy prezydenta i jego brat, który "uzyskał milionowy kontrakt".

Centrum Nauki Kopernik rozdaje "niezbędnik na koniec świata"

Wiadomości

Centrum Nauki Kopernik rozdaje "niezbędnik na koniec świata"

21 grudnia to dzień, w którym kończy się 13. cykl kalendarza starożytnych Majów. Każdy z takich cykli miał mieć 144 tys. dni. Pierwszy zaczął się w chwili, gdy - według mitologii Majów - powstał świat, czyli 5129 lat temu. W inskrypcjach u Majów nikt nie mówił o końcu świata. Jest tylko mowa o końcu cyklu. Czy zatem powinniśmy wierzyć w ich wyliczenia związane z jego końcem?

Czy zabójca z Newtown był satanistą?

Wiadomości

Czy zabójca z Newtown był satanistą?

Stan psychiczny seryjnego zabójcy Adama Lanzy, to niezwykle istotna sprawa, dla tego jako świadków przywołuje się osoby, które dobrze znały zbrodniarza. Trevor L. Todd, kolega z lat szkolnych powiedział agencji „The National Enquirer”, że na ekranie komputera Adama Lanzy widywał napis „Devil” - czerwone hasło na czarnym tle, wypisane czerwonymi podobnymi do gotyckich literami. Jego zdaniem było to „dziwne” i „wywoływało w niej dreszcze”. Z tego co pisze prasa powołując się na tę wypowiedź trudno określić, czy był to nagłówek jego strony internetowej dotyczącej uprawianego online kultu szatana, czy tapeta ekranu komputera. Według niektórych komentatorów napis brzmiał "I Am The Devil” – jestem diabłem. Nie są to jakieś oficjale wiadomości ze śledztwa, ponieważ FBI dopiero bada komputer zabójcy.

Raport Frondy: Poczet „Breivików” polskich

Wiadomości

Raport Frondy: Poczet „Breivików” polskich

- Na świecie służby specjalne zatrzymują zamachowców głównie po realizacji. W Polsce nasze służby specjalne zrobiły to wcześniej, zrobiły to z wyprzedzeniem, nie dopuszczając do niebezpiecznego zdarzenia. I chwała za to służbom - powiedział o sprawie Brunona K. Artur Wrona, szef Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

Im rzeczywiście nie jest wszystko jedno, czyli pornograficzne zainteresowania „GW”

Wiadomości

Im rzeczywiście nie jest wszystko jedno, czyli pornograficzne zainteresowania „GW”

„Gazeta Wyborcza” uznała to zaś za skandal warty wielkiego tekstu, w których (pan, którego nazwiska wymieniać nie mam zamiaru, bo też nie zamierzam promować aktorów porno) użala się, że zawieszono go w partii, i to tylko za występowanie w filmach pornograficznych. Z dokumentów partyjnych wynika zresztą, że tak było w rzeczywistości. „Podejmuje aktywność obyczajową, do której istnieje powszechny dostęp w internecie, a która, mimo liberalnego profilu światopoglądowego partii (...), mogłaby być przez określone grona czy osoby użyta w sposób szkodliwy dla żywotnych interesów partii” - napisano.

Prawda o celach polskich homolobbystów. Chcą homomałżeństw i adopcji dzieci

Rodzina

Prawda o celach polskich homolobbystów. Chcą homomałżeństw i adopcji dzieci

Nikt już zresztą tego szczególnie nie ukrywa. „Największe badania osób nieheteroseksualnych” dowodzić mają, że 90 procent z nich (czytaj z tych, do których za pośrednictwem internetu zwrócili się homolobbyści) chce prawa do związków partnerskich, 70 procent małżeństwa (choć małżeństwa mogą oni zawierać, tyle, że nie z osobami tej samej płci), a 53 procent do adopcji dzieci. Jeśli ktoś miał wątpliwości, co do prawdziwych celów tego środowiska, to może się z nimi pożegnać. One chcą skazać dzieci (bez pytania samych dzieci, bo po co, ich interesy się przecież nie liczą) na życie w patologicznej sytuacji.