Winnicki dla Fronda.pl: Msza św. poprzedzi Marsz Niepodległości
Msza św. tak jak rok temu odbędzie się przed Marszem Niepodległości.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Msza św. tak jak rok temu odbędzie się przed Marszem Niepodległości.
W "Polsce The Times" możemy przeczytać, że rok 2011 stał pod znakiem Marty Kaczyńskiej. Dziennikarze wyciągnęli taki wniosek na podstawiegazetowych i internetowych archiwów, w których jej nazwisko przewija się w tysiącach artykułów i analiz. Głównie dlatego - zwraca uwagę "Polska" - że córka tragicznie zmarłej pod Smoleńskiej prezydenckiej pary, umiejętnie łączy "celebrycką popularność i polityczne wyrachowanie".
Słabnącą popularność premiera tłumaczy tygodnik tym, że po wyborczym zwycięstwie w ub. r. przystąpił on do "odważnych, lecz niepopularnych reform, w tym do zacieśnienia polityki fiskalnej, zgodnie z oczekiwaniami jego zwolenników liberalnie nastawionych do gospodarki".
G.K. Chesterton dał się poznać jako wielki przyjaciel naszego kraju, wielokrotnie nazywając rozbiór Polski zbrodnią. “Polacy”, pisał w swojej autobiografii: “zawsze mieli do wyboru jakiś rodzaj zła”. Uważał, że wielkość polskiego narodu tkwiła w odmowie przyjęcia tak postawionego wyboru. Wierzył też namiętnie w wolność i odpowiedzialność – dwa wielkie motywy oszałamiającego pontyfikatu Jana Pawła II.
Nowy portal Fronda.pl jeszcze nie pokazał się w pełnej krasie. Ale gdy to się już stanie zapewniam, że będzie to miłe zaskoczenie dla wszystkich, bo będziemy nowocześniejsi, bardziej dynamiczni, ale nadal tak samo radykalni w stawianiu pewnych spraw. Na razie jednak wciąż jeszcze trwają pewne prace, których nie da się uniknąć. Dlatego bardzo proszę naszych czytelników o cierpliwość. I z góry przepraszam za wszystkie możliwe problemy. Mam nadzieję, że już niebawem wszystkie ewentualne problemy będą usunięte. A użytkownikom portalu pozostanie tylko testowanie nowych możliwości i smakowanie niezmiennej frondowej strawy.
W wydanym tego dnia komunikacie portal skrytykował przepisy, które według niego doprowadziły do nadużyć i bezkarności, a także wezwał działaczy na rzecz praw człowieka do korzystania z dokumentów, które mają być publikowane w ciągu najbliższego miesiąca. Dokumenty opublikowane w czwartek pochodzą z lat 2001-2004.
Scenariusz dokumentu, przedstawiającego bogactwa zbiorów Muzeów Watykańskich, napisał między innymi ich dyrektor, wybitny historyk sztuki Antonio Paolucci, były minister kultury Włoch.
Marta Brzezińska: W lipcu 2013 ma ruszyć „program zdrowotny”, w ramach którego 15 tys. niepłodnych par dostanie pieniądze na in vitro. Problem w tym, że ma tu miejsce podstawowy błąd – in vitro nie leczy bezpłodności, trudno więc mówić o zabiegu zapłodnienia na szkle w kontekście „programu zdrowotnego”.
Dotychczasowy duszpasterz parafii w Hetzerah, Rivenich i Sehlem zrezygnował 11 października ze swojej funkcji. Przyznał, że w latach 2007-2009 sprzeniewierzył środki wspólnot kościelnych w wyżej wspomnianych miejscowościach. Zobowiązał się do niezwłocznego zwrócenia wszystkich pieniędzy.
Około stu młodych ludzi usiłowała siłą wedrzeć się do salezjańskiej szkoły. Mimo oporu ochroniarzy dziesięciu z nich udało się dostać do wnętrza. Intruzi z wrzaskiem obrzucili nauczycieli zniewagami oraz szturchali innych członków personelu. Wbiegali do klas i próbowali ukraść laptopy. Chuligani wykrzykiwali przy tym rozmaite hasła m.in. „Więcej otwartego nauczania, mniej krzyży” – donosi gazeta „El Mundo”.
Obecnie Kościół katolicki otrzymuje 95,6% środków z państwowego funduszu na cele religijne. Choć aż 87% Luksemburczyków przyznaje się do katolicyzmu, władze są zdania, że inne Kościoły oraz "niereligijne wspólnoty filozoficzne" powinny być równo traktowane. Zdaniem autorów raportu równouprawnienie powinno również nastąpić w przypadku szkół publicznych, które obecnie również rzekomo faworyzują katolików.
Władze „nie wykazują żadnej skłonności do odwołania” decyzji, by katoliccy pracodawcy musieli pokrywać koszty antykoncepcji dla swoich pracowników w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, więc „musimy ten nakaz wywrócić do góry nogami” , oświadczył abp Thomas G. Wenski, metropolita Miami. - Uważamy ją za naruszenie Pierwszej Poprawki (do Konstytucji USA, o wolności religijnej – przyp. red.) – dodał hierarcha.
Jego sprzeciw wobec tego wyroku nie wynika jednak ze sprzeciwu wobec zabijania nienarodzonych, bo to zdaniem Sigera jest świetny sposób na walkę z przeludnieniem, ale z uznania, że wyrok ten jest niezwykle słabym uzasadnieniem dla aborcji, a manipulowanie składem sędziowskim, tak by uniemożliwić zmiany prawne, jest mało demokratyczne. Takie decyzje, jego zdaniem powinni bowiem podejmować wyborcy.
Niemożliwe? A pewnie, że możliwe. Wystarczy zajrzeć na jakikolwiek mainstreamowy portal, by dostrzec, że już są na nim ludzie, którzy z pełną powagą wypisują, że to przecież wszystko jedno, kto, gdzie leży, i że grób jest czysto symboliczny, bo robaki i tak zjadają zwłoki, a zatem nie ma się o co złościć. Politycy PO też już powoli zaczynają uderzać w ten sam rytm i przekonują, że pomyłki takie jak włożenie zwłok byłego prezydenta RP do innej trumny mogą się zdarzyć.