To, co jest mądrością dla świata - jest głupstwem dla Boga
„Tutaj, dziś wieczorem powtarza się ta sama scena, która widzieliśmy w ewangelii. Jest bardzo dużo osób zgromadzonych wokół Jezusa. On zwraca w ich stronę swoje oczy, I widzi, że czują głód, głód Jego samego” - mówił hierarcha. Nawiązując do ewangelicznej sceny rozmnożenia przez Jezusa chleba i ryb abp Fisichella tłumaczył: „Kiedy jesteśmy wezwani, by zanieść ewangelię naszym braciom i siostrom, niesiemy wtedy naszą biedą – to, co mamy: pięć chlebów i dwie ryby. Bierzemy tę naszą biedę i wkładamy w ręce Jezusa. Z tak małą ilością Jezus przemienia tą ubogą rzeczywistość i daje do jedzenia tłumowi” - przekonywał hierarcha. Zachęcając zgromadzonych do dalszego zaangażowania na rzecz nowej ewangelizacji abp Rino Fisichella podkreślał: „Cały czas są ważne słowa z 1 Listu św. Pawła do Koryntian, że jesteśmy silni tylko głupstwem krzyża. To, co dla świata jest mądrością, dla Boga jest głupstwem, To, co dla świata jest możnością, jest słabością dla Boga. Ale to, co jest słabością u człowieka,