Majewski: Urban już nikogo nie rusza
Urban w rozmowie z Tomaszem Machałą przyznaje, że z czasów przed aferą rywina, najbardziej brakuje mu ogromnego wzięcia jego tygodnika. - "NIE" traci na rzecz innych gazet tematy, które były naszą specjalnością. Na przykład wtedy Kościół tylko my obijaliśmy. (...) Solidarność my obijaliśmy, a teraz wszyscy. Papieża obijaliśmy, a teraz nikt nie zwraca na niego uwagi. Afery? Wszyscy. Brzydkie słowa? Też wszyscy. Teraz jesteśmy w roli anachronizmu - mówi były rzecznik komunistycznego rządu.