Jachowicz: Dziennikarzu, nie wstydź się swoich wyborów!
Na szczęście, prawdopodobnie zdążę w ostatniej chwili. Jeśli się uda, uratuję polskie dziennikarstwo od błądzenia po manowcach, od bezpłodnych sporów i zbędnych inwektyw, którymi obrzucają się największe gwiazdy naszego, jakże cennego zawodu. Zawodu, niestety ciągle bez busoli tak niezbędnej w życiu każdej organizacji, dbającej o własny rozwój i wspinaniu się na coraz wyższy jego poziom. „Ty nad poziomy wylatuj” – ten znany poetycki postulat w sam raz pasuje do naszej profesji. Akurat raczkowała w czasach, gdy w głowie genialnego twórcy powstawała wskazówka, wyznaczająca dziennikarski trakt na przyszłość. Minęły wieki, a ten trakt ciągle jest chropawy i kręty nad wyraz.