Terlikowski: Bez udziału osób trzecich?
Andrzej Lepper mógł zostać przecież zmuszony do samobójstwa, ktoś mógł mu to mocno zasugerować, zaszantażować go, czy postawić w sytuacji bez wyjścia. Takie podejrzenia w przypadku osoby, o takim profilu psychologicznym i takiej przeszłości, polityka, którego kontakty ze służbami, czy tajemnicze zwrotu w karierze były jawne – narzucają się same. I wydaje się, że powinny się one narzucać nie tylko dziennikarzowi, ale również śledczym. Zastanowić ich powinno także to, że krótko wcześniej wewnątrz Samoobrony popełnione zostało inne samobójstwo...