Gorąco? Ten chłodnik to najlepszy pomysł na obiad!
Prezentujemy wyśmienity przepis na doskonały litewski chłodnik z botwiną. Idealny na ostatnie dni wakacji.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229466
Prezentujemy wyśmienity przepis na doskonały litewski chłodnik z botwiną. Idealny na ostatnie dni wakacji.
4 sierpnia 2024 roku policja na polecenie prokuratury przeszukała dom Roberta Bąkiewicza, Przeszukanie odbyło się pod absurdalnym pretekstem. Według surrealistycznych rojeń prokuratury Bąkiewicz miał mieć jakieś informacje na temat rzekomych gróźb karalnych wypowiedzianych jednego z 500.000 uczestników Marszu Niepodległości 2018 (rzekomo mającego być jednym z działaczy Straży Marszu Niepodległości).
Dzisiejszego ranka w Polsce doszło do serii przeszukań w domach kluczowych postaci związanych ze Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości. O godzinie 6:00 rano policja wkroczyła do mieszkania Roberta Bąkiewicza, byłego prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, a także do mieszkań innych działaczy, w tym Bożydara Marzocha, obecnego członka zarządu organizacji. Akcja służb ma mieć związek z wydarzeniami z Marszu Niepodległości z 2018 roku.
Jak donosi portal Kresy24.pl, rosyjskie władze kontynuują swoje wysiłki w ukrywaniu kolejnych fal mobilizacji. Ukraiński wywiad podaje, że Rosja formuje nową brygadę BARS, której zadaniem będzie wsparcie zgrupowania „Północ” operującego w ukraińskim obwodzie charkowskim i rosyjskim obwodzie kurskim. Nowa brygada, składająca się z około 5 tysięcy żołnierzy, zostanie podzielona na trzy jednostki: Bars-Briańsk, Bars-Kursk i Bars-Biełgorod.
Brytyjski dziennik "The Telegraph" w ostatnim czasie opublikował artykuł autorstwa George'a Ellisona, który budzi wiele emocji i spekulacji na temat przyszłości stosunków chińsko-rosyjskich. Ellison sugeruje, że obecny moment może być dla Chin idealną okazją do zaatakowania Federacji Rosyjskiej, korzystając z jej osłabienia w wyniku wojny na Ukrainie.
45-letni mężczyzna od 15 lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Poszukiwany był czterema listami gończymi za kierowanie grupą przestępczą. Kryminalni, wykonując czynności operacyjne, ustalili miejsce przebywania mężczyzny i dokonali jego zatrzymania. Doszło do tego w województwie dolnośląskim. Cała akcja przebiegła bardzo sprawie i bezpiecznie dzięki współpracy policjantów z dwóch województw.
Jak donoszą media, Ukraina przeżywa właśnie dość mocny polityczny wstrząs, a zmiany zachodzące w rządzie mogą mieć daleko idące konsekwencje dla stabilności politycznej kraju. Niespodziewana rezygnacja ministra spraw zagranicznych Dmytra Kułeby, jednego z kluczowych członków ukraińskiego rządu, wywołała falę spekulacji i niepewności. Kułeba, który odgrywał znaczącą rolę w ukraińskiej dyplomacji, poinformował o swojej decyzji w liście do Rady Najwyższej, co potwierdził przewodniczący parlamentu, Rusłan Stefanczuk.
Tym razem na celowniku ekipy koalicji 13 grudnia znalazły się kominki, a przyczyną ma być „niespełnienie norm ekoprojektu. Przypomina o tym zbliżająca się jesień i kolejny sezon grzewczy. Obecny rząd pod dyktando eurokratów wprowadza coraz bardziej rygorystyczne przepisy antysmogowych, które dotykają użytkowników domowych kominków. Choć do tej pory działania antysmogowe. W efekcie niedostosowanie się do unijnych standardów może oznaczać poważne konsekwencje finansowe, choć wielu mieszkańców postrzega te przepisy jako nadmiernie surowe, a wręcz kuriozalne.
Na początku lipca polskie władze odebrały córki państwa Klamanów i wysłały je do Szwecji celem umieszczenia w szwedzkich rodzinach zastępczych. Odbyło się to przy współpracy polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości, który w ten sposób podporządkowało się wnioskowi strony szwedzkiej, w procedurze wszczętej przeciw polskiej rodzinie już po jej powrocie do Polski. Co niemniej bulwersującej, szwedzki wniosek wykonano, mimo że kurator wcześniej wyznaczony przez polski sąd nie widział podstaw do odebrania dzieci rodziny Klamanów.
Wczoraj premier Donald Tusk zapowiedział, ze rząd chce podjąć kroki prawne przeciwko pierwszej prezes Sądu Najwyższego. Powodem mają być rzekome kontrowersje wokół kierowania Izą Pracy SN po przejęciu kontroli nad nią przez Małgorzatę Manowską.
„Policja weszła do mnie do domu i robią rewizję” – poinformował na platformie x.com Robert Bąkiewicz. Kolejne informacje przekazał Michał Jelonek.
Prokuratorskimi zarzutami i tymczasowym aresztowaniem łącznie 4 podejrzanych, zakończyła się sprawa nad którą pracowali policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu. Zatrzymani mężczyźni napadali na konwojentów i rabowali pieniądze. Grozi im do 20 lat więzienia.
Koalicja Obywatelska utrzymuje się na pozycji lidera w najnowszym sondażu parlamentarnym. PiS jednak depcze jej po piętach.
1. Minęło zaledwie 8 miesięcy rządów Donalda Tuska, a już jego minister Aktywów Państwowych Jakub Jaworski, otwartym tekstem mówi, że posiadanie dwóch banków przez grupę PZU jest problematyczne. Chodzi o bank Pekao S.A i Alior Bank, które powiększyły aktywa Grupy PZU, dzięki decyzjom jakie podjął rząd premiera Beaty Szydło w 2016 roku, aby powiększyć udziały Skarbu Państwa w sektorze bankowym. Minister Jaworski uzasadnił swoje przekonanie o problematycznym posiadaniu przez PZU aktywów tych dwóch banków tym, że zdaniem analityków zwiększa to trudność wycen tej firmy, ze względu na skomplikowanie Grupy. Okazuje się, że to jest jedyny argument ministra za pozbyciem się banków przez PZU, a jak zaznaczył dalsze powiększanie udziałów Skarbu Państwa w sektorze bankowym nie wchodzi w grę, to oznacza, że wspomniane banki, znowu miałyby trafić w ręce podmiotów zagranicznych.