Tylko u nas
Eryk Łażewski: W ostatniej, sobotnio-niedzielnej „Rzeczpospolitej” pojawiła się informacja, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wyda wkrótce rozporządzenie o zakazie wykonywania przepisów o Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Grożąc przy tym – w razie nie podporządkowania się wspomnianemu zakazowi – karą w wysokości 2 milionów euro dziennie. Informacja ta miała być przeciekiem, czyli nieformalną wiedzą wyniesioną właśnie z TSUE. Tymczasem sam Trybunał już 10 lutego zaprzeczył domniemaniu, jakoby to od niego wyszedł wspomniany „przeciek”. I pojawia się pytanie: o co tu chodzi? Po co „Rzeczpospolita” zamieszcza ten fałszywy news, kompromitując przy tym swoją wiarygodność?