Tylko u nas
Niewykluczone, iż Hiszpania dołączy niebawem do tych rządzonych przez lewicę krajów europejskich, które w ostatnich latach zdecydowały się na wprowadzanie prawnego zakazu prostytucji. W niedzielnych wyborach do Parlamentu Hiszpańskiego zwycięstwo odniosła bowiem Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE), której to lider Pedro Sanchez w trakcie kampanii wyborczej zapowiadał, iż w razie wygranej jego ugrupowanie przeprowadzi delegalizację prostytucji. Gdyby więc hiszpańscy socjaliści zrealizowali tę swą obietnicę wyborczą, kraj ów wpisałby się w coraz bardziej zarysowujący się w Europie trend restrykcyjnego traktowania handlu ludzkim ciałem. Już 20 lat temu, gdyż w 1999 roku, korzystanie z usług prostytutek zostało prawnie zakazane w Szwecji, a podobne ograniczenia wprowadzono później w Norwegii, Finlandii oraz Islandii.