Gorąca sytuacja w Szczecinie. Nauczyciele chcą pieniędzy za strajk
Przed szczeniśkim magistratem zebrało się kilkaset osób, domagających się od władz miasta zapewnienia o wypłaceniu pensji za czas strajku. Zastępca prezydenta Szczecina obiecał rozłożenie na cztery miesiące należności określonej przez związkowców mianem "długu"