Piotr Semka dla Frondy: Brudne szwy kampanii wychodzą na jaw
Intuicja, która mówiła wielu Polakom, że w stosunku do Karola Nawrockiego prowadzona jest wyjątkowo niegodziwa i perfidna kampania oszczerstw powoli znajduje potwierdzenie. Tygodnik „Wprost” opisuje kulisy przygotowywania brudnych „kompromatów” na Nawrockiego. Według „Wprost”, w samej końcówce kampanii posłanka PO, która należała do sztabu wyborczego Trzaskowskiego, miała szukać na Pomorzu kobiet, które mogłyby wystąpić pod nazwiskiem i oskarżyć Karola Nawrockiego o sutenerstwo. Informator „Wprost” relacjonuje: „Posłanka PO chodziła po ludziach z żoną pewnego zmarłego gangstera i rozpytywały one o prostytutki na Pomorzu.”