Tylko u nas
Luiza Dołegowska, Fronda.pl: ,,Gazeta Wyborcza'' zamartwia się losem licealistów, którzy będą musieli przeczytać aż sześć lub nawet siedem książek rocznie i poznać - o zgrozo - większe fragmenty poezji polskiej. Jeden z profesorów, komentujących dla ,,Wyborczej'' ubolewa nad tym mówiąc, że podstawa programowa z polskiego jest zbyt ambitna. "... to kurs przygotowawczy na studia polonistyczne, który muszą przejść nie tylko przyszły humanista, ale inżynier, mechanik samochodowy czy spawacz ...''. Dlaczego ,,Wyborczej'' tak bardzo zależy, żeby polska młodzież była niedouczona?