Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Muzułmanie w Egipcie chcą budowy... kościoła!

Kościół

Muzułmanie w Egipcie chcą budowy... kościoła!

W egipskiej wiosce Ismailia położonej w gubernatoracie Minya miejscowy “komitet pojednania” wyraził zgodę na budowę nowego kościoła i zaakceptował jego lokalizację. Nie byłoby by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że zdecydowana większość członków komitetu to muzułmanie. Wniosek przyjęto prawie jednomyślnie: 49 głosujących było za, a tylko 4 przeciw. Ta decyzja jest wyrazem pragnienia miejscowych mieszkańców, aby zamanifestować wolę pojednania między zwaśnionymi grupami religijnymi. W gubernatoracie Minya miały miejsce w przeszłości liczne napady na chrześcijańskich Koptów.

Snopek mirry czyli historia Gorzkich Żali

Kościół

Snopek mirry czyli historia Gorzkich Żali

Wielki Post to czas, kiedy w naszych świątyniach szczególne miejsce zajmują dwa nabożeństwa: Drogi krzyżowej i Gorzkich żali. Tak mocno są one już zakorzenione w naszej tradycji, że nawet nie zastanawiamy się, jaka jest ich geneza. Historia ich powstania jest bardzo ciekawa, a nawet zaskakująca.Gorzkie żaleGorzkie żale to szczególna modlitwa mająca na celu rozważanie męki Jezusa Chrystusa w okresie Wielkiego Postu. Zwykle jest ona połączona z wystawieniem Najświętszego Sakramentu i najczęściej jest to modlitwa śpiewana. Gorzkie żale składają się z następujących części: Pobudka zwana też Zachętą, Hymn, Lament duszy nad cierpiącym Jezusem oraz Rozmowa duszy z Matką Bolesną. Całość podzielono na trzy części, które odmawia się cyklicznie np. w poszczególne niedziele Wielkiego Postu. Za wzór przyjęto jutrznię - modlitwę z brewiarza odmawianą o poranku. Jeśli sięgnąć do początków tego nabożeństwa, przekonamy się, że było ono mocno rozbudowane i wzbogacone m. in. o kazanie pasyjne oraz proces

Czy wolno nam prosić o cud?

Kościół

Czy wolno nam prosić o cud?

Człowiek wierzący, znalazłszy się w takiej sytuacji, w naturalny niejako sposób pragnie zwrócić się do Boga. Jednakże tego rodzaju okoliczności mogą rodzić w sercu pewną rozterkę, wątpliwość, pytanie: jak się modlić w takiej sytuacji, gdy tradycyjna modlitwa o zdrowie nabiera charakteru błagania o cud. Czy wolno prosić o cud? Czy może mam jedynie prosić o siły do pogodzenia się z wolą Bożą? Czy moja wiara przetrzyma próbę ewentualnego niewysłuchania mojej modlitwy? Czy moja wiara jest w ogóle na tyle mocna, by prosić o uzdrowienie? Wszak Jezus mówił do człowieka, który prosił go o cud uzdrowienia: „Według twojej wiary niech ci się stanie...”.

Czy Trybunał Konstytucyjny i Komisja Wenecka przestrzegają praw logiki?

Świadectwo

Czy Trybunał Konstytucyjny i Komisja Wenecka przestrzegają praw logiki?

W czasie moich odczytów na wydziałach prawa usiłuję zwrócić kolegom prawnikom uwagę na konieczność radykalnej zmiany w sposobie nauczania studentów zasad logiki, ponieważ poziom prawniczych ekspertyz w Polsce z tego punktu widzenia jest dziś zatrważający. Ostatni wyrok Trybunału Konstytucyjnego jest pod tym względem swoistym kuriozum. Na fakt ten w ogóle nie zwrócili uwagi eksperci Komisji Weneckiej. Zastanawiam się czy oni w ogóle czytali uzasadnienie tego kuriozalnego wyroku? Bo albo nie czytali, albo reprezentują w tym zakresie równie katastrofalny poziom. Pytanie brzmi: czy prawo stanowione może nie liczyć się prawami logiki i zdrowego rozsądku?

kard. Joseph Ratzinger

Kościół

Ratzinger przewidywał: Kościół czeka poważny kryzys

W 1969 roku ksiądz Joseph Ratzinger, wówczas już wybitny teolog prowadził cykl wykładów radiowych w rozgłosni Hesja pt. Wizja przyszłości Kościoła. W ostatnim odcinku, wyemitowanym na Boże Narodzenie, znany już wówczas teolog, mówił, że "wspólnotę kościelną czeka poważny wstrząs!". "W wyniku którego Kościół odzyska bardziej duchowy wymiar, nie będzie flirtować – jak się wyraził prelegent – z żadną opcją polityczną; będzie ubogi i stanie się Kościołem najbiedniejszych".

Św. Jacek Odrowąż potrafi wskrzeszać zmarłych

Kościół

Św. Jacek Odrowąż potrafi wskrzeszać zmarłych

Święty Jacek (ok. 1185–1257) pochodził ze szlacheckiego rodu Odrowążów i urodził się w Kamieniu Śląskim niedaleko Opola. Jako młody kanonik z Krakowa odbył razem ze swoim wujem Iwonem, biskupem krakowskim, pielgrzymkę do Rzymu, w czasie gdy św. Dominik tworzył swój zakon. Był świadkiem tego, jak Dominik złożył w całość połamane ciało Neapoliona, bratanka kardynała Stefana, a potem przywrócił młodzieńca do życia.