Świadectwo egzorcysty - przeczytaj!
Minął już rok od czasu, kiedy w mojej misyjnej pracy zacząłem pełnić niezwykle trudną i ważną posługę egzorcysty.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Minął już rok od czasu, kiedy w mojej misyjnej pracy zacząłem pełnić niezwykle trudną i ważną posługę egzorcysty.
„Czy papież jest katolikiem? Nagle nie jest to pytanie retoryczne” – twierdzi James Macpherson ze Sky News Australia. W swoim komentarzu dziennikarz zareagował tak na wypowiedź papieża Franciszka w czasie jego niedawnej podróży w Singapurze, że „każda religia jest drogą dojścia do Boga”. Słowa papieża nie przestają budzić kontrowersji i wciąż pojawiają się nowe komentarze zarówno osób świeckich, jak i duchownych.
Człowiek wierzący, znalazłszy się w takiej sytuacji, w naturalny niejako sposób pragnie zwrócić się do Boga. Jednakże tego rodzaju okoliczności mogą rodzić w sercu pewną rozterkę, wątpliwość, pytanie: jak się modlić w takiej sytuacji, gdy tradycyjna modlitwa o zdrowie nabiera charakteru błagania o cud. Czy wolno prosić o cud? Czy może mam jedynie prosić o siły do pogodzenia się z wolą Bożą? Czy moja wiara przetrzyma próbę ewentualnego niewysłuchania mojej modlitwy? Czy moja wiara jest w ogóle na tyle mocna, by prosić o uzdrowienie? Wszak Jezus mówił do człowieka, który prosił go o cud uzdrowienia: „Według twojej wiary niech ci się stanie...”.
Ks. prof. Tadeusz Guz w mocnych słowach zwrócił uwagę, że we współczesnym świecie fałszowane i zakłamywane są kluczowe fakty, definiujące człowieka, jego naturę i miejsce w świecie. Zadaniem Kościoła jest ocalić prawdę o kobiecie, mężczyźnie, małżeństwie, macierzyństwie i narodzie - podkreśla wykładowca KUL.
Marcin Jan (takie imiona otrzymał na chrzcie) urodził się w Gielniowie koło Opoczna ok. 1440 r. Jego rodzice byli ubogimi mieszczanami. Po ukończeniu szkoły parafialnej udał się do Krakowa, gdzie kontynuował swoje studia, aż znalazł się na tamtejszym uniwersytecie w roku 1462. Pod tą datą figuruje w księdze rejestracyjnej Akademii Krakowskiej.
Jezus zwołał Dwunastu, dał im moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami oraz władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych.
Wolność religijna nie tylko wiąże się z możliwością praktykowania, bez przymusu i bez groźby prześladowań, swoich przekonań religijnych, zarówno prywatnie, jak i publicznie, ale to również wolność poszukiwania prawdy – powiedział abp Paul Gallagher w czasie konferencji „Wolność sumienia i wyznania w państwie demokratycznym”, jaka odbyła się w siedzibie Senatu w Warszawie.
Cywilizacja śmierci święci w świecie Zachodu kolejny trumf. W Szwajcarii doszło do pierwszego w historii samobójstwa dokonanego za pomocą tzw. maszyny do eutanazji – kapsuły a azotem.
„Nie chodzi o przywileje dla Kościoła, ale chodzi o zabezpieczenie praw człowieka” – mówił dziś w Senacie kard. Grzegorz Ryś, przypominając w jakim celu zawarto umowę pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Stolicą Apostolską.
„Na początku Synodu o synodalności, który nie jest już po prostu synodem biskupów, ale mieszanym zgromadzeniem, które w żadnej mierze nie reprezentuje całego Kościoła katolickiego, ma się odbyć celebracja z aktem pokutnym, której kulminacją jest żal za grzechy nowo wymyślone (przez ludzi!) – pisze kardynał Gerhard Müller w tekście zamieszczonym na portalu kath.net. Kardynał w ten sposób ostro skrytykował tzw. „czuwanie pokutne” w Watykanie przed kolejną sesją Synodu o synodalności w październiku.
Od razu zaznaczmy, że pominiemy zupełnie tematykę kinowych horrorów i opowieści ludzi nadwrażliwych, którzy wpadają w paniczny strach z powodu trzasku rozsychających się mebli... Postaramy się zastanowić nad rodzajem wezwania, jakie kierują do nas nasi zmarli za pośrednictwem ludzi, którzy otrzymali dar obcowania z duszami czyśćcowymi. W historii Kościoła było ich wielu, wymieńmy jedynie najbardziej znanych: Katarzynę z Genui, św. Weronikę Giuliani, św. Teresę z Avila czy bł. s. Faustynę Kowalską. Także dzisiaj istnieją osoby, które tym szczególnym powołaniem ubogacają całą wspólnotę chrześcijańską.
Po męczeńskiej śmierci św. Pawła Tekla miała udać się do Antiochii. Skazana została na śmierć przez pożarcie w amfiteatrze przez wygłodzone lwy.
Od ponad 760 lat ciało św. Klary z Asyżu spoczywa w nienaruszonym stanie. Dlaczego zakon franciszkański obchodzi wspomnienie liturgiczne - znalezienia ciała św. Klary? Jej ciało wszak nigdzie nie zginęło. Całe życie ta święta związała z Asyżem, tutaj w 1193 r. urodziła się i tutaj 60 lat później zmarła w klasztorze św. Damiana 11 sierpnia 1253 r. Dzień później odbył się jej pogrzeb, któremu przewodniczył papież Innocenty IV. Papież Aleksander IV w 1255 roku ogłosił ją świętą.
«Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je».
W życiu wielu świętych mistyków odnotowano przypadki bilokacji, czyli stanu, w którym dana osoba znajduje się równocześnie w dwóch różnych miejscach, nieraz oddalonych od siebie o tysiące kilometrów. Jest to jedno z najbardziej tajemniczych zjawisk w życiu mistyków.