Jak św. Tomasz z Akwinu obalił ideologię gender
- Człowiek na bazie natury rozumu jest w stanie poznać istnienie prawdziwego Boga – powiedział ks. prof. Tadeusz Guz.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
- Człowiek na bazie natury rozumu jest w stanie poznać istnienie prawdziwego Boga – powiedział ks. prof. Tadeusz Guz.
Seminaria w Stanach Zjednoczonych stoją przed problemem wdrożenia dodatkowych procedur sprawdzania kandydatów do stanu kapłańskiego. Okazuje się, że niektórzy kandydaci mogą w rzeczywistości nie być mężczyznami, a kobietami doświadczającymi tzw. „dysforii płciowej”. „Wiadomość o potrzebie dodatkowej selekcji przekazano pod koniec września [zeszłego roku] po tym, jak arcybiskup Jerome Listecki z Milwaukee ostrzegł amerykańskich biskupów o przypadkach, w których kobieta żyjąca pod transpłciową tożsamością została przyjęta do formacji seminaryjnej”.
Heretyków trzeba upominać: wymaga tego łagodność, miłosierdzie i troska o błądzących. Jednak gdy heretyk zapamiętale trwa w błędzie, tolerancja musi mieć kres. Kościołowi zagraża dziś wiele herezji i błędów - stale zwraca na to uwagę wielu prominentnych i świętych kardynałów oraz biskupów. Warto przy tej okazji sięgnąć do myśli św. Tomasza z Akwinu, który wyjaśniał, jak należy postępować z odstępcami od wiary katolickiej. Zwróćmy przy tym uwagę nie tyle na konkretne kary, które proponuje Tomasz, ale na pewną zasadniczą drogę, którą Kościół, a zatem wszyscy wierni, powinni podążać w walce z błędami: drogę łagodności i miłosierdzia, ale i surowości oraz gorącej troski o zbawienie wszystkich katolików.
W Polsce znamy dobrze pieśń o czerwonych makach na Monte Cassino. Myśląc o czerwonych makach, wspominamy bohaterstwo naszych żołnierzy. Monte Cassino kojarzy nam się także z niezwykłym geniuszem św. Tomasza z Akwinu, który właśnie w tym zakątku Włoch przyszedł na świat na początku XIII wieku.
Tomasz urodził się na zamku Roccasecca niedaleko Akwinu (Włochy) w 1225 r. Jego ojciec, rycerz Landulf, był z pochodzenia Lombardczykiem, matka zaś była Normandką. Kiedy chłopiec miał 5 lat, rodzice oddali go w charakterze oblata do opactwa na Monte Cassino. Jednak Opatrzność miała inne zamiary wobec młodzieńca. Z niewyjaśnionych przyczyn opuścił on klasztor i udał się do Neapolu, gdzie studiował na tamtejszym uniwersytecie. Tam zapoznał się z niedawno założonym przez św. Dominika (+ 1221) Zakonem Kaznodziejskim. Rok wstąpienia do tego zakonu nie jest bliżej znany. Święty miał wtedy ok. 20 lat. Spotkało się to z dezaprobatą rodziny. Wszelkimi sposobami, włącznie z dwuletnim aresztem domowym, próbowano zmienić jego decyzję; bezskutecznie. Wysłano nawet jego własną siostrę, Marottę, by mu dominikanów "wybiła z głowy". Tomasz jednak umiał tak do niej przemówić, że sama wstąpiła do benedyktynek.
„Ileż pytań nasuwa się w tym miejscu! Ciągle powraca jedno: Gdzie był Bóg w tamtych dniach? Dlaczego milczał? Jak mógł pozwolić na tak wielkie zniszczenie, na ten tryumf zła?” – pytał papież Benedykt XVI odwiedzając w 2006 roku Niemiecki Nazistowski Obóz Koncentracyjny i Zagłady Auschwitz-Birkenau.
Słyszy się czasem opinię ludzi niewierzących, że chrześcijaństwo już wyczerpało swoją formułę, weszło w okres swojej starości i trzeba myśleć o religii nowej, na miarę naszych czasów. Że chrześcijaństwo jest religią jednej tylko cywilizacji
Katolicy w Indiach, zarówno zakonnicy, siostry zakonne, jak i świeccy, apelują do biskupów o zabranie głosu w sprawie narastającej przemocy wobec chrześcijan. Forum of Religious for Justice and Peace oraz znane osoby i grupy zwróciły się w liście do kardynała Oswalda Graciasa z Mumbaju, który jest przewodniczącym Konferencji Biskupów Katolickich Indii (KBKI), z prośbą o przerwanie milczenia hierarchów w związku z coraz częstszymi atakami hinduskich nacjonalistów na wyznawców Chrystusa.
Od czasu zapoczątkowania w 1979 roku, a następnie wpisania do konstytucji założeń polityki jednego dziecka, Chiny stały się najbardziej proaborcyjnym krajem na świecie – zauważa Grzegorz Górny.
Wczoraj na warszawskim Wilanowie doszło do brutalnego ataku na kierowcę furgonetki Fundacji Pro – Prawo do życia.
Słowa, które zaraz przeczytasz są prawdziwe. Ponieważ wypływają z serca Boga, mogą zmienić twoje życie - jeśli tylko na to pozwolisz. Bóg ciebie kocha - On jest tym Ojcem, którego szukasz przez całe życie. Oto list miłosny od Niego dla Ciebie..
PIERWSZE CZYTANIE Dziękczynienie Dawida
Jerzy urodził się 13 kwietnia 1871 roku w wielodzietnej rodzinie litewskiej, we wsi Lugine koło Mariampola na Litwie. Oboje rodzice umarli, gdy był małym dzieckiem. Był wychowywany przez swojego starszego brata Jana, niezwykle surowego i wymagającego człowieka. Pomimo kłopotów zdrowotnych i materialnych - często nie miał za co kupić podręczników - uczył się dobrze dzięki swojej niezwykłej pilności i pracowitości. Po kilku latach nauki na prawach eksternisty w gimnazjum (od 1883 r.) zachorował na gruźlicę kości. Musiał posługiwać się kulami. Choroba ta gnębiła go do końca życia. Już w gimnazjum pragnął zostać kapłanem. Jednakże dopiero w 1891 roku, jako dwudziestoletni młodzieniec, wstąpił do seminarium duchownego w Kielcach. Wówczas też zmienił swoje nazwisko z Matulaitis na Matulewicz. Zapamiętano go jako kleryka pełnego spokoju, wewnętrznej równowagi, otwartego i pracowitego. Gdy władze carskie zamknęły seminarium, kontynuował naukę w Warszawie, a następnie w Petersburgu. Tu przyjął
Środa jest dniem modlitwy o pokój na Ukrainie, który Ojciec Święty ogłosił w związku z eskalacją napięcia wokół tego kraju i groźbą rosyjskiej agresji. Na apel Papieża odpowiedziały wspólnoty kościelne i episkopaty na całym świecie, także w Polsce. O rozkwit braterstwa oraz uleczenie ran, obaw i podziałów Franciszek modlił się wspólnie z pielgrzymami przybyłymi do Watykanu na audiencję środową. W intencji pokoju na Ukrainie odmówił z nimi modlitwę „Ojcze nasz”.