Kościół
W dotychczasowych działaniach hierarchii trudno nie dostrzec niekonsekwencji, zakłamania lub hipokryzji. Hierarchowie, w tym i Franciszek non stop usta mają pełne frazesów na temat otwartości na potrzeby wiernych, ale jak ci wierni zaczynają mieć potrzeby duszpasterskie sprzeczne z wolą hierarchów (np. chcą mszy trydenckiej) to hierarchia postępuje wbrew swoim deklaracjom o otwartości na wiernych – widać to doskonale w kwestii zakazania przez Franciszka mszy trydenckich, choć w wielu krajach (np. we Francji) co niedziela więcej ludzi chce chodzić na msze trydenckie niż na msze w nowym rycie.W zeszłą niedzielę w parafiach w całej Polsce wierni mieli okazję usłyszeć list pasterski polskich hierarchów, którzy nawołują do otwartości na zmarginalizowanych w debacie synodalnej. Bardzo mnie zastanawia, czy jest to apel, o to by w debacie synodalnej uczestniczyli katolicy wierni tradycji (czy legalnie działający np. petryści, czy ci nielegalni jak lefebryści i inne grupy), którzy są realnie zm