Słowo Boże na poranek: Z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich
I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie
Opublikowana Nota doktrynalna „Una caro. Elogio della monogamia” (Jedno ciało. Pochwała monogamii) ukazuje małżeństwo jako wyłączną i wzajemną przynależność, w której pełny dar z siebie staje się przestrzenią wolności i otwarciem na nieskończoność. Dokument akcentuje znaczenie miłości małżeńskiej i wrażliwości na ubogich, a zarazem jednoznacznie potępia wszelką przemoc – fizyczną i psychiczną – przypominając, że „małżeństwo nie jest posiadaniem”.
Dusza ludzka, znana także jako dusza rozumna, istniała od samego początku ludzkości. Zaczęto jednak o niej mówić i zastanawiać się nad nią nieco później.
Podobnie jak św. Cecylia na Zachodzie, tak św. Katarzyna przede wszystkim na Wschodzie należała do najbardziej znanych świętych. Mało jednak o niej wiemy, a tak wiele powstało o niej legend, że niektórzy hagiografowie nawet powątpiewali w jej historyczne istnienie. Zachowały się dwa opisy męki i śmierci św. Katarzyny Aleksandryjskiej, ale pochodzą one dopiero z wieku VI i są pełne legend. Mamy jednak świadectwa już z wieku IV - a więc bardzo wczesne, bo sięgające prawie czasów Świętej. Wspominają bowiem o niej Rufin i Euzebiusz z Cezarei Palestyńskiej.
Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie».
Zachodnie korporacje wraz lewicą starają się za wszelką cenę wykorzenić wszelkie treści chrześcijańskie z świąt Bożego Narodzenia. Zamiast refleksji nad znaczeniem wywyższenia osoby ludzkiej w ciele nowo narodzonego Jezusa, Boga bezbronnego i zdanego na swoją matkę, media serwują nam orgie konsumpcjonizmu spod znaku przygłupa w czerwonym wdzianku i jego reniferów (takiego korporacyjnego Dziadka Mroza z USA).
Kursy chorału gregoriańskiego we Francji cieszą się coraz większą popularnością. Rośnie liczba uczestników, którzy z roku na rok są coraz młodsi. Są urzeczeni głębią tego duchowego dziedzictwa, które nie przestaje poruszać ludzkich serc, a niekiedy prowadzi też do nawrócenia.
Nie dopatrując się znamion przestępstwa, prokuratura umorzyła śledztwo ws. ks. Dominika Chmielewskiego. Chodziło o podejrzenie wykorzystania relacji podległości w kontaktach duchownego z kobietą.
„Myślę, że zachowanie niektórych biskupów jest bardzo problematyczne, kiedy mówią: Nie interesuje nas to, by ludzie uczestniczyli w (tradycyjnej) Mszy Świętej. Jezus powiedział: Czyńcie to na moją pamiątkę, a oni są bardziej zainteresowani ujednoliceniem zewnętrznych obrzędów, a nie zainteresowani najpierw zbawieniem ludzi” – powiedział kardynał Gerhard Müller w czasie konferencji Call to Holiness (Wezwanie do Świętości), która odbyła się w Michigan w USA.
Kościół wierzy, że śmierć człowieka łączy się z koniecznością zdania sprawy przed Bogiem ze wszystkich swoich czynów, słów i myśli, co nazywa się sądem szczegółowym. Zastanowimy się w tym rozdziale nad biblijnymi podstawami tej nauki, nad istotą i skutkami wiecznymi sądu szczegółowego oraz nad postawami, do jakich powinna nas pobudzać świadomość jego istnienia. Przedmiotem naszej refleksji będzie również sprawiedliwość i miłosierdzie naszego Sędziego – Boga.
Mistycy to ludzie szczególni: Boga najbliżsi, Bogiem żyjący i dopuszczani do Jego tajemnic. Bóg jest ich pasją, życiem i śmiercią. Stają na granicy przepaści pomiędzy widzialnym i niewidzialnym, by kosztować i rozkoszować się szczęściem zastrzeżonym. Dzięki nim burzony jest "zwyczajny" porządek rzeczy. Budzi się niepokój, który kwestionuje to, co dotychczasowe. Nasza wiara wydobywa się z uśpienia, zostaje rozbudzona i umocniona. Warto sięgać po pisma mistyków, bo ich słowa płomienne i szalone z miłości potrafią rozniecić Boski ogień.
Pierwsi misjonarze, którzy przynieśli wiarę chrześcijańską do Wietnamu, przybyli tam w 1533 r. Ich działalność nie spotkała się z przychylnością władz, które wydalały obcokrajowców ze swojego terytorium. Przez kolejne trzy stulecia chrześcijanie byli prześladowani za swoją wiarę. Wielu z nich poniosło śmierć męczeńską, zwłaszcza podczas panowania cesarza Minh-Manga w latach 1820-1840. Zginęło wtedy od 100 do 300 tysięcy wierzących. Stu siedemnastu męczenników z lat 1745-1862 św. Jan Paweł II kanonizował w Rzymie 18 czerwca 1988 r. (ich beatyfikacje odbywały się w czterech terminach pomiędzy 1900 i 1951 rokiem). Wśród nich jest 96 Wietnamczyków, 11 Hiszpanów i 10 Francuzów; było to ośmiu biskupów i pięćdziesięciu kapłanów; pozostali to ludzie świeccy. Prawie połowa kanonizowanych (50 osób) należała do Rodziny Dominikańskiej. Ponieważ zamieszkiwali oni teren apostolatu Tonkin Wschodni (położony na wschód od rzeki Czerwonej), który papież Innocenty XIII powierzył dominikanom z Filipin, na
"Prawdziwie, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni."
Dzisiejsza niedziela kończy rok liturgiczny. Na tydzień przed początkiem nowego roku i pierwszą niedzielą Adwentu, przeżywamy uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata. To uroczystość wyjątkowo ważna, bo wskazującą nam, czym ostatecznie skończy się nie tylko rok liturgiczny, ale cały doczesny świat – królowaniem Chrystusa, który przyjdzie powtórnie, aby osądzić niebo i ziemię.
„W jedności wiary chrześcijanie są wezwani, aby iść w harmonii, strzegąc i przekazując z miłością dar, który otrzymali" – pisze Papież Leon XIV w Liście Apostolskim In unitate fidei, ogłoszonym 23 listopada, w uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, w związku z jego nadchodzącą Podróżą Apostolską do Turcji i przypadającą w 2025 roku 1700. rocznicą Soboru Nicejskiego - informuje Vatican News.