Milcarek: Tradsi, kontrkulturowcy, papież i liturgia
Przyglądając się w ostatnim czasie Pańskim wypowiedziom na temat papieża Franciszka, odniosłem – może mylne – wrażenie jakby zmagał się pan sam z sobą: z jednej strony życzliwy sceptycyzm, a z drugiej podkreślane posłuszeństwo wobec nowego Biskupa Rzymu. Jednak pośród polskich tradycjonalistów wydaje się pan w jakiejś mierze nie tyle entuzjastą, co przychylnym obserwatorem i komentatorem „franciszkańskiej rewolucji”, wyznającym: „Papież codziennie mówi coś słusznego”.