Niewiarygodne! SPD wyprawi imprezę Schroederowi
Poglądy Gerharda Schroedera na wojnę na Ukrainie oraz jego przyjaźń z Putinem zdają się jednak nie przeszkadzać SPD. Partia planuje wyprawić dla niego imprezę z okazji 60. rocznicy członkostwa.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
Poglądy Gerharda Schroedera na wojnę na Ukrainie oraz jego przyjaźń z Putinem zdają się jednak nie przeszkadzać SPD. Partia planuje wyprawić dla niego imprezę z okazji 60. rocznicy członkostwa.
Niemiecka partia AfD, której zarzuca się populizm i prorosyjskość wyrasta na drugą siłę polityczną w Niemczech, jak wynika z najnowszych badań.
„Strategia przemilczania. Polacy nie mogą być ofiarami” – pisze Cezary Gmyz, zwracając uwagę na zignorowanie przez niemieckie media dzisiejszych uroczystości w Markowej.
- Są kraje, jak na przykład Niemcy, które zadłużyły bardzo wielu ludzi na bardzo duże pieniądze. Oni są bardzo głupi, że to zrobili. I to jest całkowicie oczywiste – powiedział w portugalskiej telewizji w programie RTP 1 „Vinho do Porto de 1948” znany brytyjski aktor Jeremy Irons. Pomimo, że wywiad pochodzi z roku 2013, to nie jest on szerzej znany polskiej publiczności. Warto go jednak przytoczyć i zdecydowanie nagłośnić wobec postawy Niemiec wymigujących się płacenia Polsce reparacji wojennych, próbujących integrować w wewnętrzne sprawy krajów członkowskich Unii Europejskiej oraz innych skandalicznych działań na arenie międzynarodowej.
– Kanclerz miał w sobotę mały wypadek sportowy, nie czuje się najlepiej i, niestety, wszystkie wydarzenia z jego udziałem muszą zostać odwołane – powiedział niemiecki polityk SPD Michael Roth.
Do szokującego zdarzenia doszło 26 sierpnia w mieście Einbeck w Dolnej Saksonii. Około 40-letni mężczyzna zaatakował grupę dzieci, ponieważ mówiły po ukraińsku.
„Jeszcze nie jest na to za późno. Jeśli jednak nadal nie będą pojawiać się jakiekolwiek przejawy dobrej woli niemieckiego rządu, może to doprowadzić do dalszego pogorszenia naszych stosunków” – zwrócił się do niemieckich władz ambasador RP w Niemczech Dariusz Pawłoś, poruszając kwestię należnych Polsce odszkodowań w czasie wczorajszych uroczystości upamiętniających 84. rocznicę wybuchu II wojny światowej.
Niemiecki portal Norddeutscher Rundfunk przypomina dziś o bestialskim ataku Niemców na Polskę, który rozpoczął się 84 lata temu. „W pierwszych tygodniach wojny zbombardowano setki miast, niezależnie od tego, czy byli w nich polscy żołnierze, czy nie” – przypomina historyk Jochen Boehler.
„Ta sprawa jest już szeroko znana na świecie i stanowi poważny problem wizerunkowy dla Niemiec, które z uporem maniaka czekają na zakończenie wyborów w Polsce licząc, że sprawa spadnie z agendy polsko-niemieckiej” – mówi w rozmowie z PAP o podejmowanych przez ostatni rok działaniach ws. należnych Polsce od Niemiec odszkodowań wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk.
W urzędzie kanclerskim w Berlinie zaprezentowano wczoraj projekt budowy Domu Polsko-Niemieckiego, którego misją ma być upamiętnienie polskich ofiar niemieckiej okupacji. Wiele lat zajęła dyskusja nad upamiętnieniem polskich ofiar w stolicy Niemiec, teraz wiele lat potrwa realizacja tego projektu.
„Zniszczona infrastruktura, opóźniona cyfryzacja, brak wykwalifikowanej siły roboczej” – wymienia problemy Niemiec „Deutsche Welle” stwierdzając, że Niemcy to „chory człowiek Europy”.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało dziś przedstawiciela niemieckiej ambasady w Warszawie w związku z brutalną napaścią na polskiego obywatela, do której doszło w sobotę w Monachium. Wcześniej premier zapowiedział, że Polska będzie domagała się włączenia polskich prokuratorów do śledztwa.
Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że Polska zwróci się do Niemiec o włączenie polskich prokuratorów do śledztwa ws. gwałtu na 18-letnim Polaku, którego w Monachium dopuścił się obywatel Afganistanu.
Austriackie władze mają zamiar przeznaczyć dom urodzenia niemieckiego zbrodniarza Adolfa Hitlera w celach, jaki zaplanował dla niego za życia nazistowski przywódca.
Na łamach Frankfurter Allgemeine Zeitung możemy przeczytać, że Prawo i Sprawiedliwość nadało kampanii wyborczej w Polsce antyniemiecki kierunek. Kierunek ten ma wskazywać przyjęcie przez PiS "rezolucji" sprzeciwiającej się obcej ingerencji w proces wyborczy.