Czego boi się Olaf Scholz? „Putin mi nie groził”
„Nie, Putin nie groził ani mnie, ani Niemcom” – zapewnia kanclerz Niemiec Olaf Scholz.
Kategoria
Podkategoria: Niemcy
„Nie, Putin nie groził ani mnie, ani Niemcom” – zapewnia kanclerz Niemiec Olaf Scholz.
- Amerykanie wykręcili rękę kanclerzowi Scholzowi i była to ewidentnie kara za to, co stało się kilka tygodni temu, gdy Niemcy - oczywiście absolutnie wbrew Amerykanom, wbrew amerykańskim interesom - sprzedały znaczącą część akcji, miało być 35%, skończyło się na 25%, akcji portu w Hamburgu Chińczykom, co było wpuszczeniem Chińczyków do największego kraju członkowskiego Unii Europejskiej - i to w obszarze. strategicznym, jakim jest port - skądinąd zresztą bardzo ważnego kraju członkowskiego NATO – mówi w wywiadzie udzielonym na antenie Telewizji Republika eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki.
Kolejny odcinek serialu o niemieckim rządzie, który niesie pomoc Ukrainie, ale starając się przy tym pomagać jak najmniej. Rząd Olafa Scholza zgodził się przekazać Ukrainie swoje Leopardy. Teraz jednak Berlin ma nowy problem, bo… nie posiada wystarczającej ilości amunicji do tych czołgów.
- „TSUE uznał, że sądy państw członkowskich nie mogą abstrakcyjnie oceniać stanu praworządności oraz statusu sądów. Mogą odmówić jedynie na podstawie konkretnych dowodów w sprawie” – pisze w mediach społecznościowych wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta komentując orzeczenie TSUE nakazujące Belgii wydanie katalońskiego polityka Hiszpanii celem osądzenia.
„Niemcy i Rosja wciąż mają ze sobą więcej wspólnego niż się wydaje” – podkreśla były ambasador USA w Niemczech John Kornblum. Dyplomata wyraził swoje zaniepokojenie stanowiskiem Niemiec wobec trwającej na Ukrainie wojny.
Jak podaje IAR, Federalny Trybunał Konstytucyjny w Niemczech wydał we wtorek wyrok w sprawie nakazu powtórzenia wyborów do parlamentu regionalnego Berlina. Trybunał orzekł, że podczas wrześniowych wyborów w roku 2021 „doszło w berlińskich lokalach wyborczych do licznych nieprawidłowości”.
Vloger Grzegorz Płaczek wystąpił na kanale Witolda Gadowskiego i opowiedział o swojej wizycie w Europarlamencie, gdzie spotkał się z czterema eurodeputowanymi (dwie europosłanki z Niemiec, jeden poseł z Chorwacji oraz polityk z Francji), którzy należą do tzw. Covid Committee. Jest to specjalna komisja próbująca wyciągnąć konsekwencje wobec unijnych decydentów odpowiedzialnych za tragiczne skutki lockdownów.
Były ambasador Niemiec w Polsce Rolf Nikiel w wywiadzie dla kanału informacyjnego ntv podważał działania polskiego prezydenta oraz rządu w organizowaniu pomocy dla Ukrainy, w tym wywierania presji na Niemcy w sprawie czołgów Leopard 2. Ponadto deprecjonował działania polskiej dyplomacji i wprost groził Polsce. Na jego słowa ostro zareagował były polski dyplomata oraz były szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch.
Były ambasador Niemiec w Polsce Rolf Nikel przekonuje, że krytykując postawę niemieckiego rządu wobec wojny na Ukrainie, Polska może… stracić swoje „pięć minut” na ułożenie sobie nowych relacji z Niemcami.
Olaf Scholz odniósł się do dyskutowanych ostatnio planów przekazania Ukrainie myśliwców. Kanclerz Niemiec wskazał, że o takim rozwiązaniu nie ma mowy, a on "nie pozwoli na eskalację konfliktu".
„Znowu będę rozmawiał z Putinem przez telefon – bo trzeba ze sobą rozmawiać” – oświadczył kanclerz Niemiec Olaf Scholz.
Relacjonując sytuację w niemieckim szkolnictwie, tamtejsze media wystawiają mu ocenę „mierną”. Szkoły są zaniedbane, sale gimnastyczne ciągle zamykane z powodu remontów, a lekcje często odwoływane. Cyfryzacja w niemieckim systemie edukacji postępuje bardzo pomału, a uczniowie radzą sobie coraz gorzej. Do tego wszystkiego dochodzi problem braku nauczycieli.
Były ambasador USA w Polsce Daniel Fried skrytykował Niemcy za prowadzoną przez nie przez lata politykę wobec Rosji.
Atak palestyńskiego nożownika w pociągu z Kiel do Hamburga, w wyniku którego zginęło dwoje nastolatków a siedem osób zostało rannych po raz kolejny wywołało w Niemczech debatę o wręcz ostentacyjnie prowadzonej przez ten kraj w ostatnich latach tzw. polityce otwartych drzwi.
Tygodnik „Spiegel” donosi, że niemiecki rząd zdecydował się wyrazić zgodę na przekazanie przez sojuszników Ukrainie wyprodukowanych w Niemczech czołgów Leopard 2 i samemu przekazać co najmniej kompanię takich maszyn.