„Kolonialna mentalność”. Ostre komentarze po spotkaniu Bodnara z Reyndersem
„Bodnar składa UE kolejny hołd lenny” – napisał poseł Sebastian Kaleta, komentując dzisiejsze spotkanie ministra Adama Bodnara z komisarzem Didierem Reyndersem.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
„Bodnar składa UE kolejny hołd lenny” – napisał poseł Sebastian Kaleta, komentując dzisiejsze spotkanie ministra Adama Bodnara z komisarzem Didierem Reyndersem.
„Było to działanie całkowicie odbierające prokuratorze niezależność od organów władzy wykonawczej i ustawodawczej. Prokuratura stała się narzędziem w rękach ówcześnie rządzących, służyła władzy i realizacji celów politycznych” – czytamy w komunikacie resortu sprawiedliwości na temat połączenia w 2016 roku funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Minister Bodnar obiecuje rozdzielić te urzędy.
Jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak podkreśla, że nowy rząd posuwa się do łamania prawa w celu przeforsowania swoich pomysłów. Jego zdaniem przoduje w tym minister Adam Bodnar, który jak „złodziej złapany za rękę mówi: to nie moja ręka”.
Polskę odwiedził dziś unijny komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders, aby rozmawiać z ministrem Adamem Bodnarem o „przywracaniu praworządności” w kraju i odblokowaniu należnych Polsce unijnych funduszy. Szef resortu sprawiedliwości przygotował dla swojego gościa prezent. Wręczył mu zdjęcie Warszawy „odbudowanej, pięknej, cudownej, także m.in. dzięki środkom unijnym”.
Na potrzeby kampanii wyborczej Donald Tusk, jeszcze jako lider największej formacji opozycyjnej, ochoczo krytykował PiS za administracyjno-ministerialne „Bizancjum”. Tymczasem okazuje się, że to właśnie w obozie rządzącym Tuska znajduje się łącznie ponad 100 ministrów i wiceministrów, a w MSZ obrodziło w rekordową liczbę wiceszefów tego resortu.
Zdaniem byłego ministra sprawiedliwości Marcina Warchoła, obecny szef resortu sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska w sposób rażący złamał szereg obowiązujących w Polsce ustaw oraz Konstytucję RP.
Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak zapowiedział złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.
Media donoszą, że Kolegium Sądu Apelacyjnego w Warszawie negatywnie zaopiniowało działania ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, który chce odwołać prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie Piotra Schaba.
„Kolejny przykład sprzeniewierzenia się konstytucji” – mówi prof. Genowefa Grabowska, komentując oświadczenie ministra Bartłomieja Sienkiewicza, który nie zamierza respektować dzisiejszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
„Mam nadzieję, że w bardzo poważnej sprawie budżetu nie dojdzie do naruszenia konstytucji i będę mógł spokojnie go [budżet] podpisać” – powiedział Andrzej Duda. Prezydent podkreślił, że nie widzi możliwości przeprowadzenia przedterminowych wyborów.
Wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Śmiszek zapowiedział, że w najbliższych tygodniach do uzgodnień międzyresortowych trafi projekt nowelizacji Kodeksu karnego, przewidujący ściganie mowy nienawiści wobec mniejszości seksualnych.
„Widząc Pana podejście do tej sprawy, mamy coraz poważniejsze wątpliwości, czy nasi mężowie dożyją wolności” – zwróciły się do prokuratora generalnego Adama Bodnara żony posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.
W czasie rządów Zjednoczonej Prawicy, ówczesnej opozycji bardzo nie podobały się próby dyscyplinowania sędziów. Po przejęciu władzy stosunek ten najwyraźniej się zmienił. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało dziś o wszczęciu procedury odwołania Prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie sędziego Piotra Schaba.
„Tusk i jego ekipa idzie jak czołg. Na zasadzie: rozwalimy absolutnie wszystko, powstanie kompletny chaos, wszyscy będą już zmęczeni tym, że nie wiadomo, co jest prawem, a co nie i powiedzą: dobrze, to ułóżmy to wszystko od nowa” – mówi poseł Małgorzata Wasserman, podsumowując pierwsze tygodnie rządów Donalda Tuska.
W mediach społecznościowych popularność zdobyło nagranie z Sejmu, na którym widać ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza wyciągającego z kieszeni przedmiot przypominający woreczek z białym proszkiem. Poseł Michał Woś zaapelował dziś do szefa MKiDN, aby uciął spekulacje internautów i ujawnił wyniki badań krwi.