Prezydent reaguje na projekt rządu. „Można było tak od razu!”
Prezydent Andrzej Duda odniósł się do nowego projektu ustawy okołobudżetowej, który zakłada przeznaczenie 3 mld zł na dofinansowanie NFZ, a nie mediów publicznych.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
Prezydent Andrzej Duda odniósł się do nowego projektu ustawy okołobudżetowej, który zakłada przeznaczenie 3 mld zł na dofinansowanie NFZ, a nie mediów publicznych.
Posłowie Jan Mosiński i Janusz Kowalski podzielili się za pośrednictwem mediów społecznościowych relacją z przeprowadzonej dziś kontroli poselskiej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Chcieli zapoznać się z opiniami prawnymi, co do których istnienia przekonywał wczoraj Donald Tusk. Niestety, nie zostali dopuszczeni ani do premiera, ani do szefa jego Kancelarii.
„Ciekaw jestem co Pan w tej sprawie załatwił?” – zwrócił się do premiera Mateusz Morawiecki, w odpowiedzi na wpis, w którym Donalda Tusk chwali się „załatwieniem” dla Polski unijnych środków.
„Do KRS docierają niepotwierdzone informacje, że wydano polecenie niepublikowania w Monitorze Polskim podpisanych i skierowanych do Rządowego Centrum Legislacji obwieszczeń o wolnych stanowiskach sędziowskich” – alarmuje Krajowa Rada Sądownictwa.
„To operacja wprowadzenia terroru wobec społeczeństwa, zmuszania społeczeństwa do tego, żeby akceptowało kolejne akty bezprawia i wygaszania polskiego demokracji” – ocenia prof. Piotr Gliński, komentując szokujące działania rządu wokół mediów publicznych.
Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przestrzegł ministra kultury i dziedzictwa narodowego w rządzie Donalda Tuska - Bartłomieja Sienkiewicza, że za podjętą przez niego, nielegalną próbę likwidacji mediów publicznych grozi mu odpowiedzialność karna.
— Złotouste piractwo, żeby nie powiedzieć złotousta bandyterka — powiedziała I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska komentując próby siłowego przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska i jego siepaczy.
Likwidacja 3 fabryk sfałszowanych produktów leczniczych, 6 magazynów z farmaceutykami i ich prekursorami o łącznej wartości około 50 mln zł, przejęcie kilkunastu ton sfałszowanych produktów leczniczych, kilku ton komponentów niezbędnych do ich produkcji, 18 urządzeń wartych około 20 mln zł i zatrzymanie 9 podejrzanych, to efekt wielomiesięcznej pracy policjantów CBŚP i Prokuratury Krajowej. Podczas ogromnego przedsięwzięcia, w którym uczestniczyło ponad 130 funkcjonariuszy, policjantom CBŚP wsparcia udzielili eksperci z CBZC, ŻW i Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA), a także OLAF-u.
Poseł PiS Kacper Płażyński próbę likwidacji przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza mediów publicznych określił mianem bezprawia.
„Przypominam, że media publiczne działają w Polsce na podstawie odrębnej ustawy - ustawy o radiofonii i telewizji. Tam nie ma trybu likwidacji mediów publicznych” – powiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, komentując skandaliczną decyzję ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przeprowadzili dziś kontrolę w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zderzyli się jednak z „serią zbiegów okoliczności”, która znacząco utrudniła ich pracę.
Premier Donald Tusk oświadczył na dzisiejszej konferencji prasowej, że jego rząd opowiada się za wprowadzeniem „dobrowolnego odpisu od podatku dla osób zainteresowanych wsparciem swojego Kościoła”.
„Rozdzielimy funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego” – głosi jeden ze „stu konkretów”, które Platforma Obywatelska obiecywała zrealizować w pierwszych stu dniach swoich rządów. Tak się jednak nie stało. Co więcej, wedle medialnych doniesień, prof. Adam Bodnar ma teraz osobiście przejąć kontrolę nad wszystkimi śledztwami związanymi z przejmowaniem mediów publicznych.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości rozpoczęli dziś kontrolę w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Politycy chcą przyjrzeć się słynnym już 107. minutom, które miały wystarczyć ministrowi Bartłomiejowi Sienkiewiczowi na przeprowadzenie zmian w mediach publicznych.
- Czas, by politycy koalicji 13 grudnia przeprosili Prezydenta RP, zabrali się do pracy i szybko przegłosowali prezydencki projekt – napisała w mediach społecznościowych europoseł Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło.