„Milcz chamie”. Giertych nerwowo reaguje na wyliczenia Bąkiewicza
„Milcz chamie” – zwrócił się Roman Giertych do Roberta Bąkiewicza, kiedy ten ocenił, że we wczorajszym marszu Tuska udział wzięło 100 tys. osób.
Kategoria
Podkategoria: Polityka
„Milcz chamie” – zwrócił się Roman Giertych do Roberta Bąkiewicza, kiedy ten ocenił, że we wczorajszym marszu Tuska udział wzięło 100 tys. osób.
Szymon Hołownia zapewnia, że w czasie wczorajszego marszu zaplanowane było jego przemówienie. Nie doszło do niego przez zniecierpliwienie tłumu, wyrażone w czasie wystąpienia Lecha Wałęsy.
„Jeśli cała działalność polityczna Donalda Tuska i opozycji polega na mnożeniu agresji i kolejnych inwektyw, to nawet jak zbierze się 100-200 tys. ludzi, nic nie da” – powiedział prof. Ryszard Legutko. Krytycznie odniósł się do rzekomego przełomu, jaki miałby wywołać marsz zorganizowany przez Donalda Tuska.
1. Trwają spory, czy we wczorajszym marszu opozycji, wzięło udział około 100-150 tys. uczestników (jak nieoficjalnie poinformowała Policja), czy 300 tys. jak policzył Onet.pl, 500 tys. jak poinformowali organizatorzy marszu i sam Donald Tusk, a nawet milion, jak pisał na jednym z portali społecznościowych mec. Roman Giertych, tyle że z oddali, bo aż z Włoch.
Policjanci z opolskiego CBŚP i prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Opolu od dłuższego czasu rozpracowują gang powiązany z pseudokibicami śląskiego klubu sportowego. W efekcie zatrzymano 12 osób w związku z podejrzeniem popełniania przestępstw narkotykowych. Podczas akcji policjanci zabezpieczyli m.in. maczetę, kij bejsbolowy oraz narkotyki. Działania przeprowadzono przy wsparciu kontrterrorystów z SPKP w Opolu.
Zabierając głos na początku dzisiejszego marszu Donalda Tuska, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski kolejny raz straszył Polaków rzekomym dążeniem Prawa i Sprawiedliwości do „wyprowadzenia” Polski z Unii Europejskiej.
„Nie mam żadnych złudzeń, że Tusk był politykiem prorosyjskim przez wiele lat” – oświadczył wicemarszałek Senatu Marek Pęk.
Lider opozycji Donald Tusk zaapelował do środowisk opozycyjnych mających brać udział w zapowiadanym na dziś marszu o nie używanie wulgaryzmów oraz złagodzenie przekazu w debacie publicznej. Jako jeden z pierwszych wyłamał się Władysław Frasyniuk.
Hucznie zapowiadany przez wiele środowisk przeciwnych rządowi, a organizowany przez lidera Platformy Obywatelskiej, marsz 4. czerwca obędzie się w rocznicę zdrady Okrągłego Stołu i obalenia pierwszego demokratycznego rządu w powojennej Polsce pod kierownictwem Jana Olszewskiego.
1. Wczoraj w internecie red. Tomasz Lis, zamieścił filmik z udziałem Andrzeja Seweryna, który w formule „apelu do dziecka”, używając wielu wulgaryzmów, nakazuje mu możliwie jak najszybciej, usunąć z życia publicznego faszystów i bandytów i w tym kontekście wymienia nazwiska: Trampów, Kaczyńskich i Orbanów. Dodaje, „że nie trzeba zważać na nic, nie można toczyć z nimi, żadnych dialogów chrześcijańskich, żadnego, rozumienia, debaty, porozumienia, faszystom, trzeba przy...ć, a nie dyskutować”. Lis szybko filmik usunął, ale ze względu na jego wręcz szokującą zawartość, wszak tekst w filmiku wygłasza znakomity polski aktor, aktor teatrów francuskich, w tym jednego z najbardziej prestiżowych na świecie - Comedie Francaise i od kilkunastu lat dyrektor Teatru Polskiego w Warszawie, rozszedł się w sieci błyskawicznie i wywołał wiele komentarzy.
Po skandalicznym nagraniu, którego głównym bohaterem jest znany aktor Andrzej Seweryn, a udostępnionym i szybko usuniętym przez Tomasza Lisa, w sieci dosłownie zawrzało. Roman Giertych doszukiwał się udziału w akcji… Pegasusa, a wielu polityków opozycji usprawiedliwia obrzydliwe słowa aktora podżegające do przemocy wobec wyborców Prawa i Sprawiedliwości. Klub właśnie zaprezentował nowy spot wyborczy.
Pomimo wydanych 4 sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, 30-latek wsiadł za kółko. Spiesząc się do swojej dziewczyny "wpadł", bo przekroczył prędkość. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.
Organizujący jutro w Warszawie marsz we własnej obronie przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk zdystansował się od wulgarnego przekazu, będącego dziełem jednej z celebryckich twarzy promujących jutrzejsze maszerowanie opozycji - aktora Andrzeja Seweryna.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński wyraził zadowolenie z faktu, że prezydent Andrzej Duda nie podważył konieczności zbadania rosyjskich wpływów w Polsce. Odnosząc się natomiast do proponowanej przez prezydenta nowelizacji ustawy o komisji ds. rosyjskich wpływów podkreślił, że klub PiS dopiero podejmie decyzję w tej sprawie.
Wczoraj popołudniu policja zatrzymała córkę jednego z liderów Konfederacji, Korynnę Korwin-Mikke.