Polska
1. Minister finansów skierował do Sejmu nowelizację budżetu na 2024 rok, w której potwierdza zmniejszenie dochodów budżetowych w stosunku do planowanych aż o 56, 3 mld zł, a w konsekwencji także powiększenie deficytu budżetowego z 184 mld zł do 240, 3 mld zł. Między innymi dochody z VAT mają być niższe od planowanych o blisko 23 mld zł, dochody z podatku od osób prawnych (CIT), mają być niższe aż o 11 ,5 mld zł , a z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT), podobnie o 11, 5 mld zł, przy czym 8,2 mld zł z tego podatku minister finansów, chce przesunąć w końcówce roku do budżetów samorządów, więc rzeczywisty spadek dochodów wyniesie 3,3 mld zł. Mimo tego, że dochody budżetowe, będą o około 9 % niższe od planowanych, a przy zapewnieniu porównywalności (o ponad 12%), to w uzasadnieniu do nowelizacji, minister nie pisze o ich załamaniu, tylko podaje różne przyczyny ich spadku, które tak naprawdę są próbą stworzenia „zasłony dymnej” w tej sprawie. Minister pisze o zbyt niskiej inflacji