Łukaszenka deklaruje: Nie poprę działań wojennych
Białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka od lat ściśle współpracujący z reżimem Władimira Putina oświadczył, że nie popierał i nie poprze w przyszłości jakichkolwiek działań wojennych.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka od lat ściśle współpracujący z reżimem Władimira Putina oświadczył, że nie popierał i nie poprze w przyszłości jakichkolwiek działań wojennych.
Państwa Unii Europejskiej (w tym i Polska) podjęły wiele szkodliwych dla Europejczyków pod wpływem sprzecznych z nauką bredni o rzekomej katastrofie klimatycznej. Amerykańska telewizja Fox News na swojej stronie internetowej ujawniła, że brednie te rzekomi ekolodzy na zachodzie kolportowani na zlecenie Rosji, by zachód uzależnić od dostaw gazu z Rosji. Emma Colton na stronie Fox News w artykule „Rosja wciągnęła Europę w zależność energetyczną, finansując wściekłe grupy ekologiczne" (Russia duped Europe into energy dependence by funding 'rabid environmental groups': experts) stwierdziła, że Rosja od lat jest oskarżana „o finansowanie grup ekologicznych w Europie w celu zniechęcenia Europejczyków do troski o niezależności energetycznej i wzmocnienia żelaznego uścisku Rosji nad kontynentem". Już po pierwszej agresji Rosji na Ukrainę w 2014 ostrzegano, że „Rosja używa w swoich operacjach dezinformacyjnych ekologów, aby zniechęcić inne kraje od wydobywania gazu z łupków, by uzależniały się
"Przywódcy Unii Europejskiej mają być w posiadaniu "bardzo wiarygodnych dowodów", że Chiny rozważają pomoc wojskową Rosji" - czytamy na amerykańskim portalu Politico.
"W najbliższym czasie państwowy regulator Roskomnadzor może zablokować dostęp do serwisu YouTube w Rosji" - czytamy na stronie oficjalnej rosyjskiej agencji informacyjnej RIA Novosti.
Wczoraj miało miejsce spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem. W trakcie spotkania Putin wymienił swoje warunki zawarcia pokoju z Ukrainą.
Dzisiaj w Moskwie odbył się wiec z okazji ósmej rocznicy aneksji Krymu. W trakcie wiecu wystąpili artyści, politycy, samorządowcy. Wystąpił także Władimir Putin, który w trakcie swojej przemowy cytował Biblię. Transmisja jego przemówienia została nagle i bez podania przyczyny przerwana. Wczoraj zaś na wiecu poświęconym problemom samorządów, Putin posługiwał się sformułowaniami z... Mein Kampf.
Zdaniem dyrektora Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Sławomira Dębskiego, rosyjski dyktator Władimir Putin doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że w potencjalnej konfrontacji z NATO nie miałby szans na zwycięstwo.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow ostrzegł, że dostawy broni dla zmagającej się z rosyjską inwazją Ukrainy będą przez Rosjan postrzegane jako potencjalny cel.
Abdullah bin Zayed al Nahyan, Minister spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w czasie wizyty w Moskwie w czwartek powiedział, że „ważne jest zachowanie stabilności energii i rynków żywności”. Stwierdził on, że rząd jego kraju oczekuje współpracy z Rosją w celu „poprawy światowego bezpieczeństwa energetycznego”. Dodał też: „Oczekujemy z niecierpliwością rozwinięcia relacji pomiędzy ZEA a Rosją i dywersyfikacji na obszarach współzależności pomiędzy naszymi obywatelami, instytucjami i rządami”.
Władimir Putin zaczyna szukać winnych swojej porażki na Ukrainie. Szef portalu śledczego Bellingcat Christo Grozew przekazał wczoraj w mediach społecznościowych, że funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa zatrzymali zastępcę dowódcy rosyjskiej Gwardii Narodowej (Rosgwardii) gen. Romana Gawriłowa.
Była dziennikarka rosyjskiej państwowej telewizji, Marina Owsiannikowa, która podczas nadawanego na żywo głównego wydania wiadomości weszła na wizję z transparentem wyrażającym sprzeciw wobec wojny na Ukrainie oraz putinowskiej propagandy, udzieliła wywiadu niemieckiemu „Der Spiegel”.
Podobnie jak w Rosji, w Chinach w telewizji można zobaczyć to, co chcą pokazać obywatelom władze. Dlatego w kontekście chińsko-rosyjskich relacji zaskakuje, że chińska telewizja pokazuje barbarzyńskie ataki Rosjan na ukraińskich cywilów. „To zwrot w postępowaniu Chin, które jeszcze niedawno deklarowały przyjaźń z Rosją” – przekonuje na łamach serwisu naTemat.pl Agnieszka Miastowska.
Władimir Putin we wczorajszym przemówieniu wezwał do walki ze zdrajcami narodu, posługując się terminem "nacjonalzdrajca". Podkreślić należy, że niemieckiego odpowiednika tego słowa (Nationalverräter) chętnie używał Adolf Hitler. Znajdziemy je na kartach Mein Kampf.
Powołując się na biuro prezydenta Turcji, Reuters informuje, że Recep Erdogan odbył dziś rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem. Miał zaproponować prezydentowi Rosji konkretne rozwiązanie dot. deeskalacji sytuacji na Ukrainie. Nie wiadomo, w jaki sposób na propozycję tę zareagował Putin.
Wielu komentatorów przekonuje, że za rosyjską inwazję na Ukrainę odpowiada wyłącznie szaleństwo Putina. Wystarczy więc pozbyć się prezydenta Rosji, aby pozbyć się problemu. „To jakieś kretyństwa” – mówi dosadnie w rozmowie z Robertem Łuchniakiem na antenie Polskiego Radia RDC ks. prof. Andrzej Kobyliński. Filozof podkreśla, że do wojny nie doprowadziło szaleństwo, ale spójny projekt polityczny, gospodarczy i kulturowy.