Rosja zwiększa presję na Ukrainę i Mołdawię. Blokady transportu węgla
Rosja zwiększa presję energetyczną na Mołdawię i Ukrainę, blokując transport zakupionego przez te kraje węgla.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Rosja zwiększa presję energetyczną na Mołdawię i Ukrainę, blokując transport zakupionego przez te kraje węgla.
Wczoraj (4 listopada), podczas odbytego w trybie wideokonferencji posiedzenia Wyższej Rady Państwa Związkowego Rosji i Białorusi, samozwańczy prezydent Aleksander Łukaszenka, który w ubiegłym roku wbrew woli ludu przejął władzę na Białorusi, wraz z gospodarzem Kremla Władimirem Putinem, podczas posiedzenia przebywającego na terytorium tymczasowo okupowanego przez Rosję ukraińskiego Krymu, podpisali szereg dokumentów zatwierdzających ścisłą integrację oraz wspólną doktrynę wojenną obu dyktatorskich reżimów – stwierdza Włodzimierz Iszczuk, redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”.
Wczoraj w trybie wideokonferencji odbyło się posiedzenie Wyższej Rady Państwa Związkowego Rosji i Białorusi. Aleksander Łukaszenka w trakcie konferencji przebywał w Mińsku, zaś Władimir Putin na Krymie. W trakcie posiedzenia podpisano liczne dokumenty o integracji, w tym także wspólną doktrynę wojenną.
W Mińsku odbyło się dziś posiedzenie Rady Najwyższej Państwa Związkowego, w którym zdalnie uczestniczył prezydent Rosji Władimir Putin. Zapewniając o swoim wsparciu dla Białorusi, rosyjski prezydenta podkreślił, że Moskwa będzie wspierać Mińsk wobec „nacisków z zewnątrz”.
Od kilkunastu lat, decyzją Władimira Putina, data 7 listopada 1612 roku, mająca upamiętniać wygnanie polskich wojsk z Moskwy jest w Rosji Świętem Jedności Narodowej.
Gazprom nie zarezerwował dodatkowych przepustowości na tranzyt gazu przez Ukrainę i Polskę na trzy pierwsze kwartały 2022 r. - poinformowała rosyjska gazeta Kommiersant. Gazprom ma liczyć na szybką certyfikację gazociągu Nord Stream 2 przez Niemcy.
Władimir Putin wystąpił przed dwoma tygodniami na posiedzeniu opiniotwórczego klubu "Wałdaj" i wyłożył tam swoje koncepcje geopolityczne oraz ideologiczne. Nasz portal jako pierwszy obszernie omówił przedstawioną przez rosyjskiego dyktatora strategię, ale również m.in. twórca i były naczelny kwartalnika „Fronda”, a dzisiejszy publicysta wpolityce.pl, Grzegorz Górny, omówił na tym portalu wystąpienie Putina. I ta relacja wystarczyła, by kilku mało uważnych czytelników jego tekstu, z zauważalnym gołym okiem deficytem życzliwości, przemianowało red. Górnego na pro-putinowca.
Ukraiński MON przekazał wczoraj informacje na temat rosyjskich żołnierzy, którzy znajdują się u granic tego kraju. W komunikacie podano, że według danych Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony, które dotyczą początku listopada, przy granicy Ukrainy oraz na terenie tymczasowo okupowanych terytoriów Rosja skoncentrowała siły o łącznej liczebności aż 90 tysięcy żołnierzy.
Ambasador RP w Rosji Krzysztof Krajewski wyraża zaniepokojenie losami tablic upamiętniających polskich oficerów zamordowanych przez NKWD, które zdjęto ze ściany Uniwersytetu Medycznego w Twerze. Sąd kasacyjny w Moskwie odrzucił skargę stowarzyszenia „Memoriał” w sprawie demontażu tablic.
- „Okręt flagowy Szóstej Floty Mount Whitney (...) z personelem 6. Floty i NATO rozpoczął północny tranzyt na Morze Czarne, by prowadzić działania z naszymi sojusznikami NATO i partnerami w regionie!” – czytamy w komunikacie dowództwa Szóstej Floty marynarki wojennej USA na Twitterze.
- „Siły 41. Armii Ogólnowojskowej Sił Zbrojnych FR, zwykle stacjonującej w Nowosybirsku, nie wróciły tam po ćwiczeniach [rosyjsko-białoruskich pt. Zapad-2021], lecz dołączyły do innych wojsk rosyjskich skoncentrowanych w pobliżu granicy z Ukrainą. 1 Gwardyjska Armia Pancerna elitarna jednostka stacjonująca pod Moskwą, przerzuca wojska i sprzęt w kierunku Ukrainy” – stwierdził Michael Kofman, czołowy ekspert ds. rosyjskiej armii w think tanku CNA.
Gazprom próbuje zmusić Mołdawię do kupowania gazu po radykalnie wyższych cenach, niż to było wcześniej. Rosjanie wykorzystują swoją monopolistyczną pozycję na tym rynku i wywierają presję, ograniczając już teraz dostawy gazu do Mołdawii. Kiszyniów liczy na pomoc UE i Ukrainy, ale mołdawski kryzys pokazuje, jak fatalne skutki ma polityka uzależniania się od gazu z Rosji.
1. Rosja używając po raz kolejny dostaw gazu jako broni politycznej, tuż przed rozpoczęciem zimy, zaproponowała znaczącą 4-krotną podwyżkę cen gazu dla Mołdawii, a gdy ta odmówiła ich akceptacji, poważnie ograniczyła dostawy gazu do tego kraju.
Rosja od lat prowadzi wojnę hybrydową z Zachodem. Nie jest to tylko wojna ze Stanami Zjednoczonymi, które chce wypchnąć z obecności militarnej z Europy Zachodniej i Środkowej, ale także wojna skierowana na osłabienie i Unii Europejskiej, i poszczególnych państw unijnych. Przykładem takiej polityki jest zaangażowanie Rosji w popieranie niepodległości Katalonii mające osłabić Hiszpanię. Skoro Moskwa angażuje się w osłabianie spoistości państwa, tak odległego geograficznie i wydawałoby się obojętnego wobec rosyjskich interesów geostrategicznych, to tym bardziej Polska jest celem penetracji wywiadowczej celem osłabienia zarówno spoistości państwa polskiego jak i osłabienia możliwości jego działania zarówno w sferze wewnętrznej jak i zewnętrznej. Użycie imigracji muzułmańskiej do zdestabilizowania państw unijnych a zwłaszcza Polski jest tym łatwiejsze, że zrozumienie dla rosyjskich celów znalazło silne wsparcie w działalności partii opozycyjnych i opozycyjnych mediów. W tym sensie Polska je
Niemieckie ministerstwo gospodarki poinformowało, że wydanie certyfikatu dla gazociągu Nord Stream 2 „nie zagrozi bezpieczeństwu dostaw gazu do Niemiec i Unii Europejskiej”.