M. Susujew dla Frondy: Miedwiediew - czarny rzecznik Putina
Bardzo dobrze się stało, iż amerykańska administracja potraktowała słowa Miedwiediewa na poważnie, bo to nie są wbrew pozorom żadne głupoty pisane przez alkoholika. Są to rosyjskie groźby kierowane z samej góry, z samego Kremla, w stronę USA, a Miedwiediew jest dokładnie tym człowiekiem którego Kreml wyznaczył dla ogłaszania podobnych gróźb.