Terroryzm zaczyna szaleć w Rosji. I to nie islamski
Samobójczy zamach w Archangielsku to początek nowej ery terroryzmu w Rosji. Dużo groźniejszy dla reżimu, niż dotychczasowe ataki islamistów, nie tylko dlatego, że trudniejszy do zwalczania, ale również z powodów propagandowych. Nowe zagrożenie dostrzegł szef FSB – jednak zapewne wykorzysta je jedynie do nasilenia represji wobec opozycji. To nie rozwiąże problemu radykalizacji młodego pokolenia.