Kategoria

Rosja

Podkategoria: Rosja

Prof. Grzegorz Górski: Wypowiadając wojnę Ukrainie, Rosja stała się wasalem Chin

Rosja

Prof. Grzegorz Górski: Wypowiadając wojnę Ukrainie, Rosja stała się wasalem Chin

„Uświadomienie sobie przez rosyjską elitę, jak wielkie straty ponosi ich kraj nie tyle z powodu uwikłania w wojnę z Ukrainą, ile w fatalną zależność od Chin, może stanowić punkt zwrotny w tej rozgrywce. Rosja bowiem nie traci dzisiaj wiele w konfrontacji z Ameryką i jej sojusznikami, ale straty względem Chin są olbrzymie i mogą być nie odzyskania. Dlatego pivot rosyjski jest – w moim przekonaniu – nieuchronny, choć zapewne nie nastąpi szybciej niż w perspektywie 3 – 4 lat. Tyle czasu zajmie bowiem Chińczykom uzyskanie ich najważniejszych celów” – pisze na swoim Facebooku prof. Grzegorz Górski.

Fot. via: Telegram (РИА ФАН)/kremlin.ru

Rosja

Kreml nie potrafi wydusić z siebie słowa ws. gróźb Prigożyna

Rzecznik prasowy rosyjskiego dyktatora Władimira Putina, Dmitrij Pieskow nie odniósł się do gróźb watażki z tzw. grupy Wagnera, Jewgienija Prigożyna, który oznajmił, że w związku z brakiem dostaw potrzebnej amunicji wagnerowcy w najbliższych dniach wycofają się z Bachmutu.

Prof. Górski: Rosja postawi na Anglosasów. Musimy się przed tym zabezpieczyć

Rosja

Prof. Górski: Rosja postawi na Anglosasów. Musimy się przed tym zabezpieczyć

"Ostatecznie jednak Rosja, tak jak w obliczu klęski w 1941 roku dokona wyboru dla Chin niekorzystnego i z dużą dozą prawdopodobieństwa postawi na Anglosasów. Dla poprawienia swojej pozycji negocjacyjnej z USA, będzie się starała wykorzystać naiwność Niemiec i Francji i resztki kurczącej się mocy Unii Europejskiej" - uważa prof. Grzegorz Górski.

Fot. screenshot - YouTube (Ambasada RP w Moskwie)/Twitter (@JuliaDavisNews)

Rosja

Rosyjski propagandysta życzy śmierci polskiemu ambasadorowi

Po groźbach rosyjskich propagandystów wobec ambasadora RP w Moskwie Krzysztofa Krajewskiego pojawiają się pytania, czy polscy dyplomaci nie powinni wyjechać z Rosji. Na ogromne znaczenie ich obecności w tym kraju zwraca jednak uwagę szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.