Już oficjalnie. Rubio nowym sekretarzem stanu USA
Amerykański Senat zatwierdził nominację Marco Rubio na funkcję sekretarza stanu USA.
Kategoria
Sekcja: Świat
Amerykański Senat zatwierdził nominację Marco Rubio na funkcję sekretarza stanu USA.
Do niedawna dla lewicowo-liberalnych polityków Europy Zachodniej prezydent USA Donald Trump był uosobieniem wszystkich najgorszych cech. Po jego zwycięstwie w ostatnich wyborach wszystko się zmieniło i rozpoczęło się zabieganie o względy Donalda Trumpa. Tak też Olaf Scholz oświadczył, że Stany Zjednoczone są najbliższym sojusznikiem Niemiec.
„Oficjalną polityką Stanów Zjednoczonych od dziś jest to, że są tylko dwie płcie - męska i żeńska” – oświadczył prezydent USA Donald Trump.
„Ścieżka do odnowienia naszej republiki to nie jest czerwony dywan, próbowano mnie odebrać wolność i odebrać mi życie. W Pennsylwani kula zamachowca rozerwała mi ucho, ale od tamtej pory wierzę tym bardziej, że moje życie zostało ocalone przez Boga z dobrego powodu - żeby uczynić Amerykę znów wielką” – powiedział po swoim zaprzysiężeniu Donald Trump, zapowiadając „rewolucję zdrowego rozsądku”.
Niemieckie media kreślą dziś czarne scenariusze w związku z zaprzysiężeniem Donalda Trumpa na 47. prezydenta USA. Wedle dziennikarzy zza naszej zachodniej granicy, ich kraj może na prezydenturze Trumpa stracić więcej niż inni.
Donald Trump został uroczyście zaprzysiężony na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Swoją przysięgę nowy prezydent zakończył formułą: „Niech Pan Bóg mi dopomoże”.
Amerykańska rodzina państwa Halpin, jak wiele innych, straciła w niedawnych kalifornijskich pożarach dobytek życia i dom w Los Angeles, w którym mieszkała 37 lat. Jednak ku jej zaskoczeniu ogień nie zdołał zniszczyć dwóch rzeczy. „To było niezwykłe, jak wszystko zostało spalone, ale figurka Maryi Panny i druga figurka świętego Józefa były w doskonałym stanie” – powiedział 12 stycznia Peter Halpin, głowa wielopokoleniowej rodziny, w rozmowie ze stacją telewizyjną „Fox News”.
Ostatniego dnia swojej prezydentury Joe Biden zdecydował się na bezprecedensowy ruch. Ustępujący prezydent „prewencyjnie” ułaskawił osoby, które mogłyby stać się celem działań prawnych podejmowanych przez nową administrację.
Trwają uroczystości związane z zaprzysiężeniem Donalda Trumpa na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Po anglikańskim nabożeństwie, nowy prezydent udał się do Białego Domu, gdzie Joe Biden miał powitać go słowami „witaj w domu”. Około godz. 18 ma dojść do oficjalnego zaprzysiężenia. Jeszcze dziś nowy prezydent ma też podpisać około 100 rozporządzeń.
W Waszyngtonie miał wczoraj miejsce przedinauguracyjny więc Donalda Trumpa. Wracający na fotel prezydenta Republikanin zapowiedział, że niebawem „inwazja naszych granic dobiegnie końca”.
Jak podają światowe media, od godziny 11:15 czasu lokalnego w niedzielę obowiązuje rozejm między Izraelem a Hamasem. Biuro premiera Benjamina Netanjahu poinformowało, że zawieszenie broni zostało uruchomione po przekazaniu przez Hamas nazwisk trzech zakładniczek, które mają zostać uwolnione jako pierwsze w ramach porozumienia.
Jak podają media, w planowanym na niedzielę zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem nastąpiły nieoczekiwane komplikacje. Rzecznik Sił Obronnych Izraela (IDF), Daniel Hagari, poinformował, że palestyński ruch nie dostarczył nazwisk izraelskich zakładniczek, które miały być uwolnione w pierwszej fazie porozumienia.
Jak podają media, aplikacja TikTok, jedna z najpopularniejszych platform społecznościowych na świecie, została zablokowana w Stanach Zjednoczonych. Od 19 stycznia użytkownicy w USA widzą jedynie komunikat o niemożności korzystania z aplikacji.
Wewnątrz upadającego, niemieckiego rządu Olafa Scholza miało dojść do potężnego zgrzytu pomiędzy kanclerzem a minister spraw zagranicznych w jego gabinecie Annaleną Baerbock.
Porozumienie o zawieszeniu broni w Strefie Gazy zacznie obowiązywać jutro rano. W pierwszej fazie rozejmu Izrael zobowiązał się zwolnić 737 palestyńskich więźniów. W zamian Hamas ma wypuścić 33 zakładników.