Kategoria

Tylko u nas

Sekcja: Tylko u nas

Fot. screenshot - YouTube (Pomocnicy Mariańscy)

Tylko u nas

Kościół – dla wszystkich, czy tylko dla wybranych? Adwentowe rozmyślania cz. III

Kościół jest jeden, ponieważ Chrystus założył jeden Kościół. Kościół jest święty, ponieważ uczestniczy w świętości Chrystusa. Dziś chcemy pochylić się nad trzecim wymienianym w wyznaniu wiary przymiotem Kościoła. Kościół jest powszechny, ponieważ Chrystus przychodzi ze zbawieniem do KAŻDEGO człowieka. Do XVIII wieku łacinę nazywano „językiem powszechnym”. To dlatego, że była w Europie powszechnie stosowana jako język komunikacji międzynarodowej. Posługiwali się nią dyplomaci, posługiwali się nią ludzie nauki i kultury. Dziś tę rolę przejął język angielski. Czy, idąc tym tropem, Kościół jest więc powszechny dlatego, że ma swoich wyznawców na całym świecie, że obejmuje wielu ludzi z różnych kultur i narodów, posługujących się różnymi językami i mających różne zwyczaje?

Screenshot Twitter PiS

Tylko u nas

Poller: Jak niemiecki agent Orban wymusił na Kaczorze porozumienie z UE, czyli świat według totalnych

Gdyby zebrać razem teorie zaprezentowane w ciągu niespełna doby na temat unijnego porozumienia przez prominentnych przywódców opozycji totalnej, wspierające ją media oraz liberalnolewicowe autorytety krajowe czy światowe, wyłania się z nich dość oryginalny obraz. Oto Polska i Węgry ograły Unię Europejską, ponosząc tym samym klęskę w starciu z ową Unią. Za wszystkim stoi Victor Orban, który zmusił wrednego Kaczora do porozumienia z Unią, z czego bynajmniej nie wynikną szkody dla tegoż wrednego Kaczora, ale właśnie dla Orbana. Skądinąd oryginalną i nader ciekawą nowością w owych teoriach jest pewien wątek germanofobiczny, prezentowany przez polityków kojarzonych dotychczas jako proniemieccy.

Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)

Tylko u nas

TYLKO U NAS. Ryszard Czarnecki: Porozumienie w sprawie praworządności chroni nasze interesy, jeżeli będzie przestrzegane

Według ostatnich informacji mamy do czynienia ze wstępnym kompromisem pomiędzy prezydencją niemiecką a Polską i Węgrami, zgodnie z którym warunkowość w przyznawaniu funduszy europejskich ma być ograniczona do kwestii korupcyjnych, co ma sprawić, że tzw. praworządność nie będzie wykorzystywana ideologicznie. Czy takie rozwiązanie zabezpiecza polskie interesy, zapytaliśmy europosła Ryszarda Czarneckiego, kóry stwierdzi m.in.: "Jeżeli będzie to porozumienie respektowane, to zabezpiecza, z naciskiem na słowo "jeśli"."

Screenshot Youtube

Tylko u nas

Uzurpatorzy u bram, czyli rzecz o tzw. ,,Strajku Kobiet''

Słowa mają znaczenie. Tak, jak służby specjalne państw zachodnich podważały roszczenia organizacji terrorystycznej o nazwie Państwo Islamskie do określania siebie mianem państwa, poprzez używanie w stosunku do niej formy "tzw. Państwo Islamskie", tak też rzetelni dziennikarze powinni postępować względem skrajnie lewicowej organizacji o nazwie "Strajk Kobiet", używając w stosunku do niej jednego z poniższych sformułowań: "organizacja o nazwie Strajk Kobiet", "tzw. Strajk Kobiet", czy też po prostu zgodnie z wysuwanymi przez to środowisko postulatami: "protest środowisk feministycznych, antykatolickich, proaborcyjnych i progenderowych". W innym razie, będą oni odpowiedzialni za legitymizowanie bezpodstawnych roszczeń stojących za tą organizacją uzurpatorów i mistyfikatorów. Nie jest to bowiem ani strajk, ponieważ "strajk" odbywa się w czasie pracy, ani też protest "kobiet", gdyż jego uczestnicy nie reprezentują wszystkich kobiet/Polek, a wręcz wypaczają ich obraz, sprowadzając je poprzez

fot. flickr.com, arno_mikkor, ccby20

Tylko u nas

TYLKO U NAS. Witold Waszczykowski: Stworzenie funduszu odbudowy bez akceptacji wszystkich krajów UE byłoby nieopłacalne

Co to jest fundusz odbudowy i czy faktycznie, jak chce opozycja i związane z nią media, możemy obawiać się wykluczenia zeń Polski i Węgier? Czy w ogóle da się w zgodzie z traktatami stworzyć wewnątrz Unii Europejskiej tego rodzaju mechanizm pomijający jakieś kraje? Na te i inne pytania odpowiadał w rozmowie z nami Witold Waszczykowski, były minister spraw zagranicznych i europoseł PiS.

Fot. screenshot - YouTube (DK Video)

Tylko u nas

Szlakami Jana Pawła II... późną jesienią. Fotoreportaż

Gorce, Beskid Wyspowy, Pieniny... To jedne z ulubionych terenów wypraw Karola Wojtyły, który ich pasma przemierzał wielokrotnie. Do dziś w dolinie Kamienicy w Gorczańskim Parku Narodowym znajduje się góralski szałas w którym w sierpniu 1976, śpiąc na pryczy z gałęzi, mieszkał nierozpoznany arcybiskup metropolita krakowski, przez dwa tygodnie odbywając indywidualne rekolekcje i wędrując po górach. Jan Paweł II pozostawił wiele wypowiedzi na temat obcowania z przyrodą.

Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)

Tylko u nas

TYLKO U NAS. Antoni Macierewicz: Bronimy Unii jako Europy ojczyzn i jest duża szansa, że wygramy

Dokąd zmierza Unia Europejska? Wiadomo, że obecna Unia coraz bardziej przestaje być tym samym stowarzyszeniem państw, do której wstępowaliśmy. Problemy, podniesione w ostatnim czasie przez Polskę i Węgry nie dotyczą przecież jedynie tych dwóch krajów, ale mogą stać się niebawem udziałem innych członków wspólnoty. O tych kwestiach rozmawialiśmy z Antonim Macierewiczem.

Fot. via: Pixabay - July_24

Tylko u nas

Gdzie świętość w tym grzesznym Kościele? Adwentowe rozmyślania cz. II

Każdy artykuł Credo jest tajemnicą wiary. Wierzymy w misterium, które tylko w jakimś stopniu jest dostępne naszemu poznaniu. Tak jest również z jednym, świętym, powszechnym i apostolskim Kościołem. Tydzień temu próbowaliśmy rozważyć co znaczy, że Kościół jest „jeden”. Wielu jednak stwierdzi, niektórzy z dozą uszczypliwości, że największą tajemnicą jest kolejny wymieniany w wyznaniu wiary przymiot Kościoła – świętość. Gdzie w tym Kościele, o którym tyle złych rzeczy się dziś słyszy, można znaleźć świętość? Co znaczy, że wierzymy w świętość Kościoła?

Screenshot Youtube - Telewizja Republika

Tylko u nas

TYLKO U NAS! Witold Waszczykowski o propozycji Gowina: To pułapka!

Tomasz Poller: Opozycja totalna i związane z nią media straszą, czym to nie grozi twarda postawa Polski i Węgier w negocjacjach z Unią. Dowiadujemy się, że może przepaść większość pieniędzy z funduszu spójności, studenci nie wyjadą na Erazmusa, i tak dalej... Zresztą sama pani van der Leyen miała zapowiedzieć, że fundusz odbudowy nie obejmie Polski i Węgier. Strategia negocjacyjna i histeria medialna czy też tego rodzaju groźby mogą mieć pokrycie w realnych działaniach wobec naszego kraju?

fot. yt/robert kołakowski

Tylko u nas

TYLKO U NAS. Zbigniew Kuźmiuk: Zanegowano kompromis wypracowany przez kanclerz Merkel

Tomasz Poller: Mamy do czynienia z dziwną sytuacją. Opinia służb prawnych Unii Europejskiej wskazywała wyraźnie, że propozycje uzależniające wypłatę funduszy europejskich od tzw. mechanizmu praworządności są projektami łamiącymi traktaty a więc bezprawnymi. Mimo to prezydencja niemiecka forsuje tego rodzaju rozwiązania. Trudno nie odnieść wrażenia, że Niemcy robią co chcą, wręcz demonstracyjnie okazują, że nie liczą się z nikim i z niczym.

Fot. screenshot - YouTube (Radio Maryja)

Tylko u nas

Tylko u nas. Prof. Polak: Trzeba skończyć z niemiecką eksploatacją Polski!

Polacy są ludźmi otwartymi i życzliwymi dla innych narodów, nawet dla takich, które wyrządziły nam wiele krzywd (jak Niemcy i Rosjanie). Uczestnictwo w Unii Europejskiej czyni w sposób automatyczny innych członków tej struktury naszymi sojusznikami. Tak sposób myślenia wymaga jednak wzajemności. A tej wzajemności nie ma. Silniejsze od Polski kraje Unii, jak Niemcy czy Francja próbują traktować nas jako państwo drugiej kategorii. W ostatnich latach mieliśmy sporo przykładów takiego postępowania, teraz jednak doszliśmy do ściany. Pomysł, aby uzależnić wypłatę dotacji unijnych Polsce i Węgrom od przestrzegania tzw. zasad praworządności (ocenianych przez grupę urzędników Komisji Europejskiej) to próba uczynienia z tych krajów terytoriów zależnych wprost od Brukseli. A tak naprawdę jest to próba mocnego uzależnienia nas od Niemców, którzy coraz mocniej i bezczelniej rozpychają się w Unii Europejskiej.

Fot. Lynn ~ Off and On via Flickr, CC BY-ND 2.0

Tylko u nas

Gdy gej spotyka Jezusa

Kiedyś byłem gejem. Dzisiaj już nie jestem homoseksualistą, właściwie to dłużej jestem heteroseksualistą niż homoseksualistą. Mam 65 lat, a jako homoseksualista żyłem od 15. do 28. roku życia. Kiedy miałem 13 lat, odkryłem, że nie zakochuję się w dziewczynach, jak moi koledzy, ale w chłopakach. Nie tylko zakochiwałem się w swoich przyjaciołach, ale zacząłem odczuwać do nich pociąg seksualny.