Wiadomości
W rozmowie ‘Gazety Wyborczej’ z dr. hab. Maciejem Gdulą pt. ‘Dwa lata z PiS. I końca nie widać – Kaczyński buduje neoautorytaryzm’ (25.10.20170, str. 4) na temat drugiego roku rządów Prawa i Sprawiedliwości, padają niebanalne, a czasami także zaskakujące konstatacje dotyczące PiS oraz Jarosława Kaczyńskiego i ich stosunku do zwolenników tej partii: ‘Kaczyński oferuje im brak wstydu, mówi że są dobrzy. Dodaje do tego element wspólnotowy, trochę nacjonalistycznej nuty trafia do szerokiej publiczności’, a na pytanie redakcyjne czy ‘W Polsce rodzi się ‘neoautorytaryzm?’, dr. hab. Gdula odpowiada w ten sposób: '- Tak nazwałem typ władzy, którą tworzy Kaczyński. Z jednej strony klasyczny autorytaryzm, czyli budowanie więzi z liderem, który daje wzrost poczucia siły i doświadczenie wspólnotowe /…/ Przedrostka „neo" używam dlatego, że nie jest to autorytaryzm antyparlamentarny, lecz demokratyczny.’