Wiadomości
Anna Wielopolska Więcej anachronizmu na horyzoncie Protekcjonizm gospodarczy zdawał się być właściwy mentalności populistów takich jak Donald Trump i Francuzka Marine LePen. Może być jednak użyty także w reformie Unii Europejskiej dla obrony przed… populizmem właśnie. Tydzień temu wszyscy zastanawiali się, jak skończy się nastrój sielankowego spokoju na giełdach wyrażony przez najniższy od 28 lat poziom wskaźnika zmienności VIX. Odpowiedź dał Donald Trump, powodując najgłębszy jak dotąd kryzys swojej prezydentury serią kroków, które podjął wobec śledztwa dotyczącego związków jego kampanii z Rosją. Prawdopodobieństwo, że będzie odwołany za stanowiska prezydenta USA, wzrosło z 5 proc. do ponad 30 proc. Ceny akcji na giełdach spadły średnio o 1,5-5 proc. Poskutkowało to tym, że tylko w środę 17 maja VIX podniósł się o ponad 46 proc. (z 10,6 na 15,6 dolara), a najbogatsi świata stracili 35 mld dolarów. I rację zdaje się mieć ZeroHedge, wskazując, że wbrew wielu opiniom europejskie rynki ni