Wiadomości
– Mnie bardzo mocno zapadła w pamięć niezwykła gościnność, o której mówili ci młodzi ludzie, że zostali niezwykle ugoszczeni przez Polaków. Byli też zaskoczeni pobożnością Polaków. Widziałem Francuzów, którzy stali przed kościołem i patrzyli na listę Mszy świętych codziennych i zastanawiali się czy to jest przez miesiąc, czy przez rok, bo przecież niemożliwe, żeby to było codziennie – mówił na antenie Telewizji Republika Tomasz Terlikowski.Redaktor naczelny Telewizji Republika Tomasz Terlikowski, opowiadał na antenie o przeżyciach, jakich dostarczyły mu Światowe Dni Młodzieży, w których brał udział."Zostaliśmy rozesłani na cały świat, żeby głosić te rzeczy, o których głosił Ojciec Święty"– Światowe Dni Młodzieży się nie zakończyły, bo takim ostatnim punktem Światowych Dni Młodzieży była ta Msza Posłania. Ojciec Święty, wszystkich jej uczestników, 2,5 miliona ludzi, posłał w świat. A mówimy tylko o tych, którzy brali udział we Mszy świętej w Brzegach, a przecież masa ludzi oglądała to w