Wiadomości
Najpierw media wzięły na celownik rodziców uprawnionych do składania wniosków w ramach programu 500 plus. Jacy to oni nierozsądni, jacy rozrzutni, a w ogóle jedna wielka patologia, bo zamiast na dzieci pieniądze z rządowego wsparcia przeznaczą wyłącznie na napoje wysokoprocentowe i to w ilościach hurtowych. Naczytałam się analiz, jakimi to limuzynami teraz rodziny z dziećmi będą jeździć (tak, tak, tymi „luksusowymi” z niemieckich szrotów, bo tylko na takie będzie je stać), jakie sumy wydadzą na ubrania i buty dla dzieci (niech chodzą boso, po co im buty, ciepło jest). No to teraz czytam sobie o dzieciach, jakim to dla nich zagrożeniem jest program 500 plus. To przez niego wychowamy generację konsumpcjonistów. PiS normalnie zgotował naszym dzieciom, „pokoleniu 500 plus” narodowy program ich demoralizacji. Niby tu opowiada, jakie to wparcie dla rodzin, jaka to inwestycja w rodzinę, a tymczasem to jedna wielka ściema. Bo celem programu nie jest tam żadne wsparcie, a demoralizacja właśnie.