Uwaga! Rakiety Putina wycelowane w NATO w tym na Polskę!
Od kilku dni resort obrony FR sukcesywnie rozmieszcza na terenie całej Rosji systemy rakietowe Topol oraz RS-24 Jars, zdolne do wystrzeliwania międzykontynentalnych pocisków balistycznych z głowicami atomowymi. Według zapewnień Kremla operacja militarna ma potrwać miesiąc, a jeden z jej scenariuszy zakłada symulowane odpalenie rakiet w kierunku wroga - czytamy w artykule w dzisiejszym wydaniu "Gazeta polska Codziennie".Z informacji podawanych przez rosyjskie media powołujące się na resort obrony FR wynika, że do ćwiczeń wydzielono ponad 400 jednostek sprzętu wojskowego, kilkuset żołnierzy oraz kilkadziesiąt wyrzutni rakietowych. Są one rozmieszczone na obszarze niemal 10 tys. km kw.: od obwodu twerskiego, leżącego niedaleko granicy z Białorusią, po Kraj Ałtajski, położony w południowej Syberii.„Trasa przejazdu jednostek jest stale monitorowana przez satelity wojskowe. Dodatkowo transport sprzętu i systemów rakietowych zabezpieczają samoloty, w tym bezzałogowe drony” – poinformowała ros