Wiadomości
Wg wstępnych analiz ekspertów Międzynarodowego Komitetu Lotniczego rosyjski samolot, który uległ zniszczeniu wczoraj na Synaju, rozpadł się w powietrzu. "Airbus A321, który rozbił się w Egipcie, rozpadł się w powietrzu" – informuje agencja TASS, powołując się na wypowiedź dyrektora wykonawczego Międzynarodowego Komitetu Lotniczego (MAK) Wiktora Soroczenki. Na miejscu katastrofy pracują już międzynarodowi eksperci. Rosjanin zaznaczył, że jest jeszcze za wcześnie, by wyciągać wnioski o przyczynach katastrofy. Po obejrzeniu miejsca zdarzenia podkreślił jednak, że samolot rozpadł się w powietrzu.