Radna PiS broniła Polski. Spotkają ją represje
Anną Kołakowską zajęła się szukająca wrogich sobie ofiar „Gazeta Wyborcza”. Zbrodni radnej z Gdańska jest wiele. Kołakowska sprzeciwiła się między innymi nadaniu jeden ze szkół imienia Tadeusza Mazowieckiego. Innym razem pozwoliła, by jej córka protestowała przeciwko bluźnierczym ekscesom pseudoartystów, którzy pod szyldem „Golgota Picnic” obrażali Ukrzyżowanego. Nie dość jednak na tym. Kołakowska ważyła się też sprzeciwić promocji dewiacji i protestowała przeciwko gdańskiej paradzie homoseksualistów.